@cotozazycie: Jak pracowałem na Poczcie i rozmawiałem z nadawcami, to mi się skarżyli, że dużo klientów tak robi i to nawet zamawiając coś za 2zł - bierze 20 sztuk, 19 odsyła.
Dla firmy to duży koszt, bo raz że trzeba zmarnować dużo większe opakowanie (często warte więcej, niż produkt który klient ostatecznie kupił), a dwa, że jednak transport w tę i z powrotem po kilka razy, zwłaszcza niefachowo zapakowany, wpływa
  • Odpowiedz
@cotozazycie: Odkąd weszło shopee z darmowymi wysyłkami od 0 zł (od kilku dni od 10 zł) taki problem w moim przypadku całkowicie się rozwiązał. Potrzebuje nietypową baterię guzikową? Shopee, gdzie w cenie jednej kupionej stacjonarnie kupię zapas 10 sztuk.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki mam taki tam problem na allegro. Mianowicie złożyłem zamówienie i opłaciłem, na drugi dzień dostałem wiadomość od sprzedawcy, że dostał z hurtowni towar wadliwy, w związku z czym zwróci mi pieniądze. I pieniądze dostałem, zamówiłem gdzie indziej bo zależy mi na czasie. Jednak to zamówienie cały czas wisi z adnotacją "w przygotowaniu" zarówno na allegro jak i na inpoście. I nie wiem czy muszę coś zrobić jeszcze po swojej stronie, aby
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nic nie musisz robic kase masz wiec sie ciesz , to ze w przygotowaniu to wina tego ze sprzedajacy juz paczuche oplacil i po prostu pewnie nie wyslal ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@bartolomis: tak to jest, jak się zatrudnia na etacie SEO cymbałów, których robota to max godzina, a przez pozostałe 159 muszą udawać, że coś robią - potem do zarządu trafia taki właśnie screen jak pokazałeś i wszyscy są zadowoleni, bo strona wysoko i kliknięcia się zgadzają. Google powinien takie strony banować, a większość SEOwców powinna stać w kolejce po zasiłek, bo są bezużyteczni.
  • Odpowiedz
#pracbaza #praca #zakupy
Pracuje ktoś może w peek & cloppenburg?
Ile prowizji dostajecie za naklejenie naklejki na ciuchy klienta z którymi idzie do kasy?
Jezu dziś ze 3 babki mnie zaczepiały czy mam już naklejkę. Za darmo chciały się nachapać XD ciekaw jestem czy jest to chociaż z 1% czy raczej sporo mniej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Shrug: nie wiem jak to działa ale koło mnie jest market "Spar", który od dwóch lat (bo wcześniej go w tym miejscu nie było) jest otwarty w niedziele niehandlowe (pomijając jakieś święta itd). Kasjerką jest babeczka, która na bank musi być jakimś kierownikiem ale wykładają towar czy stoją "na mięsie" już normalni pracownicy. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale są też kasy samoobsługowe to może tak to obchodzą
  • Odpowiedz
@Adiog: jak była etykieta sklepu, to możliwe, takie produkty zamawiają od różnych firm.

Należy sprawdzać producenta z tyłu małym drukiem, choć niestety lidl często ich nie wskazywał, wtedy zostaje porównać skład, kaloryczność, oraz różnice w opakowaniu, od różnych firm wyglądają praktycznie identycznie, jednak są drobne różnice. Niektóre towary mają znak weterynaryjny, czyli kod zakładu producenta.

Taki jest minus "marek własnych", każdorazowo można trafić na inny produkt, jak któryś zasmakuje, to
  • Odpowiedz