Wpis kontrolny nr 2.
Powolutku do przodu, staramy się!
Bardzo dużo brzucha już zniknęło, twarz też wysmuklała, najbardziej walczę z boczkami. Zawsze w pierwszej kolejności właśnie tam odkładał mi się tłuszcz. Od ponad miesiąca zero pieczywa, zero cukru, makarony, ryże - out. Węgle tylko z warzyw. Ze słodkim nie miałem problemu, bo nigdy nie lubiłem :)
Uważam to za dobry wynik, biorąc pod uwagę, że piątek wieczór i sobotę sobie odpuszczam, żeby
Powolutku do przodu, staramy się!
Bardzo dużo brzucha już zniknęło, twarz też wysmuklała, najbardziej walczę z boczkami. Zawsze w pierwszej kolejności właśnie tam odkładał mi się tłuszcz. Od ponad miesiąca zero pieczywa, zero cukru, makarony, ryże - out. Węgle tylko z warzyw. Ze słodkim nie miałem problemu, bo nigdy nie lubiłem :)
Uważam to za dobry wynik, biorąc pod uwagę, że piątek wieczór i sobotę sobie odpuszczam, żeby




























od połowy stycznia dorzuciłem diete keto, jak mam czas po uspaniu dzieci to jakieś ćwiczenia wchodzą w gre