Głupota nie zna granic.Obudziłem się i dostałem impuls żeby jeszcze przed pracą zrobić coś szalonego, wstałem na łóżku i chciałem zrobić salto w przód. Rozj****m żarówkę w lampie i teraz mam całą kołdrę do trzepania a do tego spadając chyba naciągnąłem sobie coś w barku bo zakłuło. Dobrze że karku nie złamałem

#logikaniebieskichpaskow #wypadek
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach