Jadę dzisiaj do Krakowa. Ulewa, ale nie jakaś mocna. Mijam w okolicach Brzeska jakies BMW, chyba e46 z obniżonym zawieszeniem na poboczu z awaryjnymi. Później na autostradzie korek, jeszcze jedno BMW, możliwe, że też e46 z jakimś fioletowym malowaniem maski, które też wypadło z drogi i się obróciło. Pewnie przyczyną nie było niedostosowanie prędkości do warunków na drodze tylko ta nieszczęsna akwaplanacja.

Wjeżdżam do Krakowa i widzę na przejściu dla pieszych jakiś grat
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Robol: ja bym do tego dodał, że korki w 99% powstają nie przez to, że droga jest zablokowana, tylko dlatego, że przejeżdżający kierowcy się przyglądają ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@TestoDepot nie pomaga też częsty brak dsc oraz że tylny napęd na mokrym kusi żeby polecieć bokiem, a E46 nie ma szpery więc ciężej utrzymać je w kontrolowanym poslizgu
  • Odpowiedz
Byłem dzisiaj świadkiem, jak kierowca jadący przede mną stracił panowanie nad samochodem, odbił z lewego pasa na prawy, zawróciło go i uderzył bokiem w barierkę.

Od razu zjechałem na pas awaryjny, zapytałem się pasażerów, jak się okazało małżeństwo w wieku ok. 55-60 lat, czy nie potrzebują pomocy. Państwo wracali z weekendu do domu, mieli jeszcze kilkadziesiąt kilometrów do przejechania, ale samochód w wyniku kolizji nie nadawał się do dalszej jazdy.

Pan kierowca wezwał pomoc
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FFireBlade954: Nie mamy za mocno o czym dyskutować jeżeli kierowcy przez myśli przechodzi próba zabójstwa rowerzysty wyprzedzając na gazetę. Rowerzysta może i się wpieprzyl przed auto, ale Pan Kierowca to powinien pieszo już chodzić do końca życia.
  • Odpowiedz