Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoyav: mi za dzieciaka też ktoś wbijał jakoś koło 4, no nic stoje obok drzwi zesrany, powoli sie otwierają no to popchnałem żeby sie zamkneły, po chwili to samo. Lece budzić ojca a go nie ma, po chwili słysze k--------e pod drzwiami, patrze a to on wraca od kumpla z imprezy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Macie jakieś potrawy, których nigdy nie lubiliście, aż nie spróbowaliście tego ugotować po swojemu?

Ostatnio odkryłam, że w sumie to lubię nalesniki z serem twarogowym (nie wiem jak robili je rodzice, ale zawsze miały jakiś kwaśny posmak i nie byłam w stanie tego zjeść).
No i wszystko ze szpinakiem - jak przyprawie po swojemu, to mogę jeść codziennie.

Przygotowuje się psychicznie na konfrontacje z odwiecznym wrogiem - zupą szczawiową, ale chyba jeszcze nie jestem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fosfofruktokinaza: u mnie to bardziej zalezne od skladnika danego lub jego ilosci, ewentualnie sposobu przyrzadzenia. Rosolu takiego zwyklego nie lubie bo za tlusty jest, jak ugotuje sobie uda kurczaka i dam wloszczyzne to mi smakuje, chociaz niby sama woda. Makaron tak samo nie lubie rozgotowanego. Od dziecka raczej sam sie stolowalem, tam z roznych powodow.
  • Odpowiedz
Jako, że zawsze kochałam wszelkiej maści zwierzątka w to piękne, sobotnie popołudnie uraczę was zdjęciami z archiwum :)
W komentarzu zdjęcie z piesełem, który nazywał się Kuba i był dogiem niemieckim z giełdy ( ͡º ͜ʖ͡º)

❤ tag do śledzenia → #kotypannakoty

#wspomnienia #piesel #pokazpsa #koty #pokazkota
pannakota - Jako, że zawsze kochałam wszelkiej maści zwierzątka w to piękne, sobotnie...

źródło: comment_1629561873DWYQ5e5cp6tbwoOV8q0W0v.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam jak byłam mała, to wakacje zawsze spędzaliśmy na wsi, bo tam był dom rodzinny mojej babci.

I przyjechało wesołe miasteczko - przeżycie jak nie wiem co i do dzisiaj pamiętam, że były takie łabędzie - dwuosobowe i się do nich wsiadało i one dosyć powoli kręciły w kółko. Rzeczą niewyobrażalnie cudowną wtedy było to, że one miały taki guziczek, który się samemu naciskało i łabądek się podnosił albo opadał wedle życzenia. I
Nordri - Pamiętam jak byłam mała, to wakacje zawsze spędzaliśmy na wsi, bo tam był do...

źródło: comment_1628230470eQcI56W3QQ6aZhuQDembTc.jpg

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RRybak: Daję całego plusa, bo już jestem duża i się umiem cieszyć czyimś szczęściem :D
Fajnie, że miałeś miłe wspomnienia z łabądkiem!
  • Odpowiedz
@zuchtomek: ja do dzis mieszkam na wsi (21 lat mam), choc planuje juz wyjazd gdzies za granice. dla mnie to ostatnie zdjecie (pola) byly i sa dla mnie codziennoscia. kazdego dnia biegalo sie z kolega i bratem od rana do wieczora, dziadek z babcia i swoimi pierworodnymi jezdzili grabic siano, my z nimi (glownie dla przejazdzki :D). ostatnio nawet przez pole sobie przechodzilem obok swiezego sianka, ahhhhh ten zapach <3
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach