Na Węgrzech też się zaczęło od lokalnych mediów <<< znalezisko
Wyborcy są celowo pozbawiani suwerenności informacyjnej – to nie my kontrolujemy władzę dzięki mediom, to władza dzięki mediom kontroluje nas, obywateli.

(...) Trzeba pamiętać, że w pakiecie z wojenną retoryką, ograniczaniem autonomii uczelni, sądów, korupcją i nepotyzmem Budapeszt podminował swoje bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo państw demokratycznych zależy bowiem również od czynnika, który nazywamy suwerennością informacyjną – to siła i różnorodność medialnej przestrzeni, pozwalającej społeczeństwu
BaronAlvon_PuciPusia - Na Węgrzech też się zaczęło od lokalnych mediów <<< znalezisko...

źródło: comment_1607593007i2T7AqT2ZhGEyTyjly8p8i.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wygolony_libek-97:

na zasadzie jeden błąd i powtarzasz.

Nie każą także ci na akord rozkładać pojazdu


To się zdecyduj, czy jebiesz na pozwolenie do celów sportowych jako substytucie egzaminu na policji (na co wskazują analogie o kółku rajdowym, składkach i obowiązkowych rajdach) czy na sam egzamin
  • Odpowiedz
Dziś mi przyszła do głowy następująca myśl: nieograniczona wolność słowa po pewnym czasie zmienia się we własne zaprzeczenie.
Rozwinięcie i uzasadnienie: Mam prawo głosić pogląd "A", a państwo nie może mnie za to ukarać. Super! Tylko że wszyscy wyznawcy poglądu "B" mają prawo (korzystając z nieograniczonej wolności słowa!) oblać mnie wiadrami pogardy i nienawiści, zagrozić mi obdarciem ze skóry i napisać skargę do mojego pracodawcy, że daje zatrudnienie śmieciowi ludzkiemu, który odważa
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach