@Szopin: tak, będę zaczynał gdzieś w okolicach Livigno, potem Stelvio, chce zobaczyć dolomity i okolice gardy bo jakoś zawsze omijałem,a potem przez Szwajcarię i na zachód - dolina Aosty i tamtejsze rewiry.
  • Odpowiedz
@jmuhha: jakoś tak lubie Signal-Idiune, po pierwszym telefonie z jakąś z d--y ankietą i moim sprzeciwie już więcej mnie nie spamowali w przeciwieństwie do Generali, a tak ogólnie lubię Alpenverein (ale to Generali tylko nie spamuje)
  • Odpowiedz
Mirki, w piątek jadę do cortiny d'ampezzo we Włoszech i zastanawiam się nad trasą. Unikając opłat jadę 100km więcej, ale czas podróży rosnie z 13h do 16h więc chyba lepiej jechać autostradą i tu pojawia się moje pytanie. Slyszalem, że można opłacić autostrady zagraniczne na stacjach benzynowych, to prawda? Jeśli nie, jak się to robi? Będę jechał przez Czechy i Austrię.
#podroze #wlochy #austria #czechy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nikodem: Nie, zaznaczasz że jesteś przedsiębiorcą i kupujesz normalnie na dzisiaj. Wszyscy tak robią. Winieta jest normalnie ważna niezależnie czy jesteś tym przedsiębiorcą czy nie. I kosztuje tyle samo.
Tu chodzi o głupie przepisy o ochronie praw konsumenta. Zaznaczając że jesteś przedsiębiorcą zrzekasz się prawa do zwrotu winiety zakupionej przez internet XD
  • Odpowiedz
23 lipca 1959 roku podczas wizyty prezydenta de Gaulle'a we Włoszech miało miejsce niecodzienny incydent. Zdarzyło się to w mediolańskiej operze La Scala, a konkretnie w byłej loży królewskiej, kiedy to nieopatrznie którychś z włoskich dostojników niedostatecznie przysunął krzesło bliżej prezydenta Włoch. Skończyło się tym, że Prezydent Włoch Giovanni Gronchi upadł na posadzkę i to jeszcze na oczach telewidzów, bo uroczystość była transmitowana na żywo.

Mimo to włoska prasa przemilczała ten incydent,
ater - 23 lipca 1959 roku podczas wizyty prezydenta de Gaulle'a we Włoszech miało mie...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema, jestem od paru dni w klasycznych miastach Lombardii, aktualnie Mediolan, wynajmuje raczej mieszkania przez booking. Za każdym razem widzę w oknach rolety antywłamaniowe, zabarykadowane okna czy kraty. Tyczy się to również wyższych pięter bloków. Z czego to wynika? Ma być to ochrona przed słońcem? (rolety zwykle zapewne by wystarczyły) czy wskaźnik włamań i kradzieży jest na tyle wysoki, że 95% budynków we Włoszech nie wpuszcza słońca do mieszkań? Od kilku dni
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@happy_shroom: powodzenia, ja też kocham ten kraj i właśnie dlatego nauczyłam się języka. Jak znasz angielski to łatwo pójdzie. Również z niebieskim chcielibyśmy pomieszkać jakiś czas we Włoszech.
  • Odpowiedz
W plan wycieczki po wlochy musze wybrac Mediolan albo Florencje. Co lepsze? ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#wlochy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach