Zna ktoś jakiś fajny kalkulator / ewentualnie poradnik obliczania dodatku pirosiarczanu potasu do moszczu? Mam 11 kg wiśni które chciałbym przefermentować w moszczu przez 2-3 dni z dodatkiem pektoenzymu (zastanawiam się czy drylować, zawsze niby drylowałem 75% ale spotkałem się z opinią że przy krótkiej fermentacji w moszczu nie jest to konieczne), lecz zastanawiam się ile piro dodać. Wiśnie zebrane w tamtym tygodniu i zamrożone, właśnie się odmrażają. Chciałbym obliczyć ilość dodatku
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przez 2-3 dni z dodatkiem pektoenzymu


@MeowsAndStuff: Po co, skoro enzymy pektolityczne są w wystarczającej ilości w owocach? Wystarczy nie dodawać wody, by mogły odpowiednio działać. Przykrytą miazgę możesz wystawić na trochę w ciepłe nasłonecznione miejsce, bo enzymy lepiej działają w ok. 40*C.
  • Odpowiedz
Mam takie "testowe" wino agrestowe które w sumie bulka już praktycznie wcale (ale raz na długi czas coś tam się ruszy) - cukromierz pokazuje 0blg. Na przepisie którego używałem było że ono krótko fermentuje więc chciałem zatrzymać fermentację pirosiarczynem. Dodałem około pół gram (zgodnie z tym co na opakowaniu / samego wina koło 4l). Po tym chciałem je lekko dosłodzić do smaku. Z tego co widzę raz na czas dalej bulka w
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mam drożdże do cydru w otwartym opakowaniu, które mają rok (nie były super szczelnie zamknięte). Nadaje się to?
#cydr #winiarstwo i trochę #gotowanie bo tam też są drożdże w torebce :P
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
#winiarstwo #winodomowejroboty

W jakim czasie od nastawienia balonu zacznie się fermentacja?
Wczoraj rano wstawiłem wino, na teraz nadal cisza. Sprawdziłem cukromierzem i było chyba za dużo cukru (ale nie wiem bo nie mam pewności co do temperatury w pomieszczeniu i tego czy można sprawdzać "już"). Dodałem wody trzy godziny temu (zgodnie z proporcją, miałem to zrobić wraz z kolejną dawką cukru) i dalej stoi

Czy niepotrzebnie panikuje i
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Pytanko, dostałem baniaki z takim osadem jak na zdjęciach. Myłem płynem do mycia naczyń oraz szorowałem piaskiem jednak bez rezultatu. Czy jeśli zdezynfekuje baniak przed zlaniem do niego wina to on może zaszkodzić? Ew czym się go pozbyć? #winodomowejroboty #winodomowe #winiarstwo
Kubeusz89 - Pytanko, dostałem baniaki z takim osadem jak na zdjęciach. Myłem płynem d...

źródło: comment_16241985130rXj46trPqZoBU0Uf2er6m.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kubeusz89: kupujesz taki sprytny czyścił do gąsiorów na wino z magnesem taka zwykła gąbka szorstka z doczepionym magnesem i można elegancko wyczyścić lub kup piasek do akwarium w zoologicznym wsyp nalej wody i pobujan trochę tymi baniakami a powinno się doczyscic .znikome ilości osadu nie powinny przeszkadzać w fermentacji
  • Odpowiedz
  • 1
#winodomowejroboty #winiarstwo

Siemano winne świry, chciałbym tak za trzy tygodnie zrobić pierwszego winiacza w życiu. Co byście polecali żeby nie było super skomplikowane w produkcji no i dostępne na początku lipca. Myślałem o porzeczce czerwonej jako jedna druga truskawka (mam do dyspozycji dwa 5 litrowe gąsiory więc akurat do testowania).
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@apoo: ja polecam wiśnię - nie da się tego zepsuć, a smak jest w pytkę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Btw teraz kwitnie róża, więc jak masz okazję to pozrywaj, zamroź, i jak będą wiśnie to dorzuć do nastawu a będzie po dwukroć w pytkę
  • Odpowiedz
@apoo: też zaczynałem z 5cio litrowymi, ale z doswiadczenia Ci powiem ze to wiecej zachodu niz wina potem :D szczególnie że wino się pieni na starcie, więc mozesz nastawic max 4l, szczegolnie jesli robisz z owocow a nie np z naparu z kwiatow, potem trzeba dolewac wody itd...
  • Odpowiedz
#wino #winiarstwo Mireczki i Mirabelki mam pytanko. Wino widziałem nie pracowało mi już od jakiś dwóch dni. Woda w rurce była na poziomo. Postanowiłem wysiarkować wino żeby wszystko było fajnie. Dałem 5g pirosiarczanu na 35l więc powinno chyba wszystko grać. Piro rozpuściłem w połowie szklanki wody i wlałem do wina, zamieszałem. Teraz jest dzień po tej akcji i słyszę co jakiś czas bulgotanie? Możliwe że to było za
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EmANDeM: Bardzo dobre jest japońskie wino śliwkowe Choya Silver. Ale kosztuje 24 zł, więc w tym budżecie będziesz musiał kupić cztery ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tartar705: Tylko z kranu i nigdy się nie zepsuł.
Skoro woda jest zdatna do picia to nie ma sensu jej gotować. Drożdże do namnożenia się potrzebują tlenu, a w gotowanej wodzie go nie ma.
Inna sprawa czy koniecznie trzeba tę wodę dodawać? Jeśli robisz nastaw cukrowy lub z owoców wymagających dużego dodatku wody jak np: dzika róża to gotowanie wody ma jedynie sens kiedy inwertujesz cukier dla lżejszej i czystszej
  • Odpowiedz
@FulTun: Tylko nie malinowy nos ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Dosłodzić do 3 blg jak będzie chodzić znaczy mało alko.
Jak chcesz słabe wino to siarkuj.
I raczej nie butelkuj bo będziesz miał granaty.
Jak chcesz wino gazowane to zrób fermentacje w butelce (dosypując cukier jak przy robieniu piwa).
Ale ja odradzam
  • Odpowiedz