#losowawies Nieświń

Nieświń – wieś sołecka w Polsce położona w województwie świętokrzyskim, w powiecie koneckim, w gminie Końskie
W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa kieleckiego.

W wieku XIX Nieświn, „Nieświenia”, w dokumentach „Nyeswysnie”, wieś i dobra w powiecie koneckim, gminie Gowarczów, parafii Końskie, odległe od Końskich 7 wiorst.
pogop - #losowawies Nieświń

Nieświń – wieś sołecka w Polsce położona w województwi...

źródło: comment_WexW3rfPQkoS6VT0Vc9BziXylO3QU4mf.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#losowawies Stare Bolity

Stare Bolity (dawna nazwa Bolitten) – wieś w Polsce położona w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie ostródzkim, w gminie Miłakowo.

W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa olsztyńskiego. Wieś wzmiankowana w dokumentach z roku 1411/19, jako wieś pruska na 15 włókach. Pierwotna nazwa Boliten najprawdopodobniej wywodzi się od imienia Prusa - Boley. W roku 1782 we wsi odnotowano 16 domów (dymów), natomiast w 1858 w 26 gospodarstwach domowych było
pogop - #losowawies Stare Bolity

Stare Bolity (dawna nazwa Bolitten) – wieś w Pols...

źródło: comment_6hoicBQ9G0RXT4mH3ol4SNHfOfK73L4q.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matcheek: 1) Nie od metrohouse ()
2) Wchodzi ustawa nowa i żeby sprzedać będzie trzeba się pomęczyć (zakaz wykupu przez cudzoziemców, nierolników i takie tam hasła).
3) Rolną kupuje się na długie przetrzymanie (teraz ten patent odpadnie) albo pod podział jak się wie jak.
3a) Przy podziale trzeba znać wszystkie możliwe podatki po US pewnie o każdy możliwy zapyta. Jak się je zna to się da
  • Odpowiedz
#truestory #oswiadczenie #polisa #samochody #oszukujo #przestroga

Mireczki dziś moje true story zaczne od początku.
Jestem fanem samochodów BMW w styczniu tego roku kupiłem sobie fajna e34 troche do pogrzebania ale podobała mi się kupiłem od jakiegoś #gownioka przejechaliśmy się pośmigałem itp itd . ok podpisaliśmy umowe, w marcu sprzedałem owe BMW innemu kolesiowi (wyjazd i nie był mi
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BUMBOKLOK: Dokładnie taka sama historia mi się teraz przydażyła. Kupiłem grata na zimę co by E30 sniegu nie widziała, pojeździłem 4 miesiące i sprzedałem. Jakoś miesiąc po sprzedaży list z firmy windykacyjnej że muszę uregulować ratę za OC w wysokości prawie 350zł (auto kupione za 1300zł)... ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Cilthal: A co się mają szarpać i tracić moce przerobowe pracowników, wysyłki ponaglen, maile, listy, telefony. Wolą sobie dogadać współpracę z windykacją zewnętrzną i oni dla nich robią tą robotę, ot co. O skuteczności to chyba nie mamy co dyskutować. Na co prędzej odpowiesz, na grzeczne prośby ubezpieczyciela, czy jeden list od windykacji? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Też macie rodziców ze wsi co jak idą do sklepu lub spotykają "miastowych" znajomych to Ą Ę a jak wpadną do domu to gadka typu:
- Gdzie leży długopis?
- Tamok!
Albo:
- pomóż mi z tym.
- ni mom casu xD (ojciec) lub dej mnie spokój, nie widzis co robie???
#wies #heheszki #oswiadczeniezdupy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1. Bądź mną.
2. Zaplanuj wypoczynek z rodziną na dzikiej mazurskiej plaży.
3. Wstajecie po 7, o 8 już na plaży.
4. Cudowna cisza, ptaszki śpiewają, plusk wody, zero ludzi.
5. Po 11 zaczynają przybywać Janusze, Grażki z Sebastianami i Andżelami.
6. Rozkładają się metr od Twojego kocyka.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, podzielę się z Wami moją ostatnią obserwacją. Pochodzę z małej wioski (niespełna 500 mieszkańców). Uwielbiam biegać, więc gdy przyjeżdżam w odwiedziny do rodziców, często biorę ze sobą sportowe buty i śmigam po rodzinnych stronach. Jeszcze kilka lat temu ludzie patrzyli na mnie jak na wariatkę. Głupie uśmieszki, trąbienie samochodów i dziwne komentarze. Od jakiegoś roku można zauważyć jednak ogromny postęp w postrzeganiu aktywności fizycznej w tej małej wsi. Młodzi biegają, a
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czołem mirki !

Będąc ostatnio w supermarkecie naszła mnie pewna refleksja. Obecnie przebywam w dużym polskim mieście, i jak każdy obywatel rano skikam bo bułki/żarło do supermarketu. Za każdym razem zadaje sobie w myślach jedno pytanie: po co ci wszyscy starzy ludzie przychodzą do tego sklepu z tymi swoimi wózkami, balkonikami czy grom wie czym jeszcze? Najlepsze jest to, że niczego nie kupują tylko tak sobie chodzą, oglądają, siedzą i blokują płynny ruch
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bobokkk: z mlodymi ok 60 sztuk plus buhaj, bylo oczywiscie miesne a nie mleczne. W zaleznosci od rasy, plci i kupca mozesz uzyskac srednio cene 8 do 12 za kilo przy byczku wazacym ok 300kg-400kg (ciezko mi cokolwiek powiedziec konkretnie bo jest ogromnie duzo zmiennych) Najlepiej sprzedawac takie do 9 miesiecy bo jest to okres najszybszego przyrost masy przy stosunkowo malych kosztach ale tak tu teraz Ci niewiele powiem. Kupcy
  • Odpowiedz