@AnonimoweMirkoWyznania: Masz 24 lata a nie 17, czyli w tej chwili nie powinieneś pytać rodziców dlaczego się nie wynieśli, a siebie. Przegrywanie siedzi w głowie, tak samo siedzi w niej wieś. Dopóki będziesz się bał życia w mieście, uważał się za gorszego z powodu pochodzenia i wmawiał sobie że nie dasz rady nawet kupić miesięcznego, dopóty pozostaniesz przegrywem po którym widać wieś niepotrafiącym nawet kupić sobie miesięcznego.
  • Odpowiedz
ex-village-girl: Z tej strony też ofiara wsi. Przez całe gimnazjum, liceum zero życia towarzyskiego bo wszędzie daleko, autobusy co godzina, ostatni o 22 więc o imprezie nocnej mogłam zapomnieć. Na wsi zero znajomych bo panny myślały tylko jak tu szybko wyjść za mąż a chłopaki... szkoda gadać. Internetu w domu rodzinnym nie ma do tej pory bo starzy nawet komputera nie umieją obsługiwać. Czyli podsumowując ta sama bieda co u Ciebie.
  • Odpowiedz
Dozynki obecnie to jakas zasrana komercha. Na dwadziescia stoisk z produktami, no powiedzmy regionalnymi znalazlem 3. Reszta to avon i jego konkurencja, smazone ziemniaki na patyku , gofry, american burger oraz pilarki. O reszcie juz nawet nie wspomnę.
A gdzie sery, wypieki, czy pszczelarskie produkty?

#wies
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wytrzzeszcz: Proponuję zmienność plonu w zależności od klasy gleby na danym polu (+ ewentualnie zasobność w składniki) oraz zastosowanych nawozów i do tego czynniki pogodowe i w miarę sensowna rozgrywka może być.
  • Odpowiedz
  • 7
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pozdrowienia z Podlasia mircy :) W takim miejscu człowiek czuje się jak gość w królestwie zwierzyny leśnej i robactwa. Wystarczyło 10 minut w lesie żeby "zebrać" spojrzenia saren których oczy mówiły "Kto cię tu ***** zaprosił?". Czuję dobrze człowiek (ʘʘ) #wies #natura #pracbaza
lil_boosie - Pozdrowienia z Podlasia mircy :) W takim miejscu człowiek czuje się jak ...

źródło: comment_rNp6bVHB6MlXQBqE4G53QsRyFBlkiABh.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, dzierzawie pare ha pól i planuje przedluzyc umowe z czlowiekiem, ktory ode mnie dzierzawi te pola. W zwiazku z tym mam dwa pytania.
1) slyszalem kiedys ze nie powinno byc ciaglosci w umowach na takie cos, bo istnieja jakies dziwne przepisy, ktore pozwalaja wydzierzawiajacemu roscic sobie jakies prawa do moich pol. Slyszeliscie cos o tym?
2) chce podniesc kwoty umow. Minimum o wartosc inflacji. Niestety kompletnie nie wiem ile na takim
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ecco: 1) Być może chodzi Ci o zasiedzenie gruntu i wygląda to tak, że jeśli dzierżawca nie płacił by czynszu, ale płacił by podatek rolny do gminy to wtedy po okresie 20 oraz 30 lat może starać się o uzyskanie prawa własności gruntu. Czyli w tym przypadku, ciągłość umowy jest korzystna, ponieważ w świetle umowy to Ty jesteś prawowitym właścicielem.
2) Na tym podnoszeniu opłat to zbyt szybko chciałbyś się
  • Odpowiedz
Coraz częściej mam ochotę pieprznąć pracę w korporacji choć wiem, że mnie na to nie stać - i to jest największy ból. Gdybym tylko mógł - spakowałbym wszystkie graty, sprzedał mieszkanie i przeprowadził się na wieś. Kupiłbym jakieś małe gospodarstwo albo otworzył jakiś sklep na wsi. Nie wiem skąd u mnie ta podejrzana fascynacja "zadupiem" ale za każdym razie kiedy odwiedzam jakieś wiejskie tereny to myślenie wraca. Upaja mnie ta cisza, spokój
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach