Zieleniec jest zakopany samochodami po korek - o 11 rano nie było już miejsca nawet na postawienie roweru, a równocześnie na obu drogach dojazdowych - od strony Dusznik i drugą drogą, bliżej Kudowy - sznur samochodów stojący aż do głównej (bez szans na wjechanie).
Pewnie jutro będzie dokładnie to samo.
























Rozpisać sobie mapę ferii (który region kiedy). Wycyrklować by przyjechać dwa dni przed, by zdążyć wyjechać z rana, by rozminąć się z tłumem. A jeszcze do tego nałożyć mapy pogodowe, prognozy, i kursy walut, i aktualny stan geopolityczny, i wiedzieć jeszcze gdzie warto, a gdzie nie
@hrumque: kto przyjeżdża na stok o 11 xD jeździ się od otwarcia, a jak ktoś ma problem z zebraniem się na tę 8:30 czy 9:00 to nawet mi ich nie żal