Łzo, gorzka przyjaciółko
Kroczysz za mną latami
Rozgościć cię czy odrzucić?

Nachodzisz nieproszona
Przypominasz o pragnieniach sprzed lat
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jacek Daniluk
Starość

Sto lat życzymy niby w dobrej wierze,
lecz czy naprawdę szczerze?
Jeśli bliskich kochamy jak mówimy „na wieki”
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po powrocie do garażu wypij sznapsa dla kurażu
W 1926 r w jednej z polskich gazet o motoryzacji pojawił się wiersz z przepisami dla młodych kierowców. Zachęcał do picia i unikania policji.

Policję omijaj skrzętnie,
A numer oświetlaj mętnie.
Rycz sygnałem w niebogłosy,
francuskie - Po powrocie do garażu wypij sznapsa dla kurażu
W 1926 r w jednej z pols...

źródło: comment_16666726904x055PfSdUf41N2u51E2kM.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Napisałem wierszyk, krótki limeryk o życiu i miłości, o wrażliwości ludzkiej, tęsknocie i pragmatyźmie pomieszanym z wrażliwością. Oceńcie go, proszę. Nie szczędźcie krytyki, ani pochwał.

Zabierasz laske na żarcie,
Sushi. Krewetka. Tempura.
A ona.
Ciongnie ci siura.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach