#wiedzmin zostały mi dwa odcinki do końca drugiego sezonu i jestem zadowolony ale to pewnie dlatego ze niczego nie oczekiwałem. Wiadomo nie jest to idealne przełożenie książek pewnie nawet nie jest średnie ale sam serial jako ogół dobrze mi się oglądało. Tak samo z filmami Harry Potter, w późniejszych częściach już jest bardzo mało zgodności z oryginałem co nie zmienia faktu ze ogląda się to dobrze. Mam wrażenie ze osoby które narzekają
Hej wiedźmińskie mireczki i te niewiedźmińskie. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jak się zapatrujecie na #imie Jaskier jako po prostu imię dla chłopca? Owszem imię #!$%@? z #wiedzmin, ale nawet patrząc na to, że to słowo odnosi się do rzeczownika w języku polskim oraz, że w przypadku imion żeńskich jest opcja nadawania imion związanych z roślinami/owocami (chociaż na sjp widziałem, że nie powinno nadawać sie imion odnoszących się
Jest niewiele zjawisk w świecie kultury czy mediów które mnie dziwią. Z reguły chodzi o kasę albo agendę i bardzo łatwo można wytłumaczyć takie a nie inne decyzje producentów. Natomiast kompletnie nie rozumiem dlaczego #netflix zdecydował się aż tak pozmieniać historię w Wiedźminie. Przecież materiał wyjściowy to jest mokry sen producentów netflixa. Rasizm jako jeden z głównych motywów przewodnich. Mnogość kultur i ras. Po za tym Wiesiek wcale nie jest słowiański -
Pobierz
źródło: comment_1639995189Ylab7Qw87s9otBLJwE7yhg.jpg
Wiedźmin to najwybitniejsza powieść fantastyki. Serial to ABOMINACJA, bezczeszczenie narodowego dziedzictwa kulturowego. Serial zrobiła feministka dla lewackiego Netflixa. Elfy nie mogą być czarne z powodu niskiego poziomu melatoniny. Yen i Triss są źle obsadzone, bo nie mogę do nich zwalić. W oryginale Wiedźmin zabijał murzynów i walczył z LGBT. Lauren zgwałciła treść książek - wiem to nie dlatego, że je czytałem, ale za to grałem w grę. Wiedźmin z Żebrowskim był lepszy
Pobierz
źródło: comment_1639994918QjGHTWdukSP8UVtnJEOwi5.jpg
Proszę państwa ten serial to jest dziadostwo. Nie jest to winna aktorów, nie dostrzegam w nich winny. Ba, uważam że są dobrani całkiem okej. #!$%@? że czarni, szarzy czy tam zieloni. Są akceptowalni do swoich ról, taki Dikstra, dla mnie super. Problem jest głębiej. Scenarzyści chyba do końca nie wiedzą co chcą pokazać, ta bajka, dla osób nie znających książek, de facto nie ma fabuły. Akcja leci na złamanie karku od walki