a propos wyniku partii KORWIN

„Miałeś, chamie, złoty róg,
miałeś, chamie, czapkę z piór:
czapkę wicher niesie,
róg huka po lesie,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To ja, kamerzysta realista. Nagrywałem wesele w ostatnią sobotę. Jak ja lubie te imprezy, pochodzisz trochę z kamerą, w domu montujesz po 1,5h przez 2-3 tyg i film gotowy = dobry bonushajs z weekendowej roboty.

Godz 15, najpierw błogosławieństwo. WIADOMO.
Jade pod wskazany adres, przy drodze pojawiają się znaki że krowy wychodzą na drogę, oho k---a P--------w Dolny welcome to, no ale co, praca to praca. Podjeżdżam pod hacjende, przypomina bardziej lepianke z gówna. Przy drodze wjazdowej już 2 n------------h Janyszy i jakaś Grażyna, buty im spadają bo zrobili bramę z powiązanych sznurowadeł. Będzie się działo. Błogosławieństwo rach ciach, flaszki rozdane menelom, czas na kościół.
Ksiądz d--------a do pieca. Zamiast mówić o miłości wspomina o dziwkach i gejach którzy będą się smażyć w piekle. Msza super, 11/10.
Dom Weselny loaded. Weselicho na jakieś 100 osób. Z czego jakieś 15 gówniaków w wieku 2-7 lat. Ja p------e, jak ja tych małych podludzi nienawidzę, ale o tym później. Szampanówki rozdane, puchar ojca panny młodej nie doczekał toastu bo widać pokusa zimnej gazującej substancji była 2strong. Zdrowie młodych. szapmanówki rzucone nieopodal kapeli, szkło r-----------e wśród kabli. Po minach grajków odczytać można jedno - "co za banda k---a debili, zrobili sobie rzut młotem zamiast delikatnie za siebie".
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szwajc124: Chodziło mi generalnie o zabór rosyjski,czy obchodzone są tam stłuczki ( w wigilię wesela do domu panny młodej przychodzą goscie/rodzina/osoby niezaproszone na wesele i tłuką butelki na progu, a później biba)
  • Odpowiedz
@Canaretto: dość dobrze to wyjasniles:) ja z takim czyms sie w zyciu nie spotkalem. Jedynie spotkalem sie z przypadkiem gdzie na bramie panowie mieli przygotowane butelki z woda, i zeby prz e puscic pana mlodego pan starszy musial zamienic butelki z woda na butelki z alkoholem. Po wymianie butelki z woda bylo rozbijane o droge. wesela te odbywaly sie na wschodnim krancu woj lubelskiego w okolicach chelma i wlodawy. Zwyczaj
  • Odpowiedz
Do ożenionych Mirków i zamążwyszłych Mirabelek, a konkretnie do tych co to mieli takie wesele dla większej liczby osób, a jeszcze konkretniej dla tych co wynajmowali samochód do ślubu: dużo wcześniej ogarnialiście wynajem? Dwa lata, rok, kilka miesięcy wcześniej?

#wesele #slub #kiciochpyta
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PeQ: Zadzwoń, wszystko zależy od auta / firmy wynajmujacej / terminu. Nawet jakbyś zadzwonił do nich 3 lata wcześniej to dlaczego by mieli nie zarezerwować?

Ja rezerwowałem po znajomości, a nie zmieniło to faktu że ponad rok wcześniej miałem booknięty termin na "jakieś auto", a konkretne wybrałem 6 miesięcy przed :)
  • Odpowiedz
@MrFruu: Sale, zespół i foto-video mam ogarnięte, tylko z tym samochodem jakoś się nie ogarnęliśmy... Mamy czym pojechać, tylko, że wpadło nam do głowy, żeby czymś fajniejszym się przejechać :)
  • Odpowiedz
Mireczki wielka prośba. W sobotę idę na wesele. Orkiestry ma nie być na poprawinach i młody prosił mnie o sprzęt do grania. Wszystko ok, ale dzwonił do mnie przed chwilą i prosi jeszcze o muzykę. Problem w tym, że metal lover oraz Spotify free user here więc nie wiem nawet czego i gdzie mam szukać. Jeśli ktoś ma możliwość udostępnienia muzyki na taką okoliczność to byłbym wdzięczny
#muzyka #wesele
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Krótka historia nt. tego jak kruche jest nasze życie

1. Ślub kościelny pary młodej
2. po uroczystości ślubnej wszyscy wsiadają do autokaru, który przewozi gości weselnych (wraz z rodzicami) na salę
3. Matka panny młodej, schodząc po schodach autokaru potyka się i upada
4. Upadek niefortunny na tyle, że następuje śmierć pnia mózgu
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

farciarz.

@InnychNieBylo: nie sądzę, by komuś było w takiej atmosferze do śmiechu ( ͡° ʖ̯ ͡°) . Rozumiem nawiązanie do dowcipów o złych teściowych... ale wiesz, to jednak była matka panny młodej...
  • Odpowiedz
Hej drogie Mirki i Mirabelki :) Wielkimi krokami goni mnie potwór o stu głowach, stu ogonach i stu... Nie ważne. W każdym razie mam organizować swoje wesele ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przyszedł mi do głowy dosyć niezwykły w dzisiejszych czasach pomysł na wesele - zorganizować je w domu. Mam o dyspozycji na prawdę duży dom, w dwóch połączonych ze sobą pokojach na piętrze stały by stoły z żarciem
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiedzie drogie Mirki i Mirabelki, co Wy o tym sądzicie, czy chętnie wzieli byście udział w takiej zabawie, gdzie 3/4 gości mogło by nawet przenocować po zabawie, czy jednak standardowo impreza w hotelu, standardowe zakąski, i koniec wesela o 1 w nocy.

@robertx: Nie pamiętam wesela w knajpie hotelowej, które kończyło by się o pierwszej w nocy, miało by kiepskie zakąski, nie dawało by możliwości przenocowania itd.

Pamiętam jeszcze co
  • Odpowiedz
takie wesela to szczyt żenady, kompromitacji i frajerstwa.


@Jade: bo nalezy pić 20 letnia łysky na skórzanych fotelach, udając się kto zarabia więcej i kto źle dobrał spinki od mankietów, to jest dopiero zabawa..

Nie ma nic złego, że ludzie sobie popiją, powygłupiają się, porobią wiochę - od tego sa wesela.
  • Odpowiedz