#wegetarianizm #niepopularnaopinia ?

W zasadzie to argumenty wegetarian są dość sensowne i pozwalają na prowadzenie ciekawych dyskusji. Niestety na podstawie obserwacji stwierdzam, że oponenci wegetarian są w większości niepełnosprytni. Najczęściej pojawiają się z ich strony 'argumenty' takie jak:
- zawsze ludzie zabijali zwierzęta
- mięso jest do jedzenia
- zwierzęta same też się zabijają
  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@boguchstein: Bzdura. Zdrowa żywność jest droga. Dieta bezmięsna wcale droga być nie musi. A z knajpami wege jest jak z normalnymi - i tu i tu można znaleźć drogie i tanie. Większym problemem jest słaby dostęp do wielu produktów, które mogłyby ubogacić dietę wege, co za tym idzie kupowanie ich w specjalistycznych sklepach co podnosi cenę.
  • Odpowiedz
@Iliilllillilillili: Gram w TIBIE i się tego nie wstydzę! Każdy prawilny Mirek grał/gra w Tibie bo ta gra to podstawa wszystkich gier. Przykro, że jesteś ograniczony ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
@Greenafik:

In researching the matter, I discovered that Hitler was not a true vegetarian.

In an attempt to defile the animal rights movement, meat, dairy and egg-eaters often proclaim that Hitler practiced vegetarianism. However, biographers Albert Speer and Robert Payne attested to Hitler's love for liver dumplings, stuffed squab [pigeon], ham and sausage

Ale #ocieplaniewizerunkuadolfahitlera to ty taguj ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Czy ktoś z was hodowal #kielki rzeżuchy w kiełkownicy?

Zrobiło mi się tyle śluzu, że wygląda jakby pływały w galaretce i nic nie chce spływać.
Myślałem żeby to odsączyć na sitku, ale nie ma rady. Czy jest jakieś wyjście, czy zostawić to? Boje się że zapleśnieje albo zgnije.

#zdrowazywnosc #wege #wegetarianizm
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chixi: Problem w tym, że ten śluz który się utworzył nie chce spłynąć i po prostu nasiona pływają w tym kisielu.
Wczoraj nawet przelałem wszystko do takiego gęstego sita, wymieszałem z wodą i nic. Woda spłynęła kisiel został:)
  • Odpowiedz
Fajny tekst mięsojada o #wegetarianizm. Polecam szczególnie wojującym debilom spod tagu #bekazwegetarian


W każdym razie dedykuję fragment:
"Czas skończyć ze smutnym p----------m, że jest się osaczonym wegepropagandą tylko dlatego, że wege mają czelność mówić o tym, że istnieją, a ich wybory dietetyczne są bardziej etyczne. Po prostu są. Jeśli was uwiera to co mówią, to pomyślcie dlaczego, a nie zarzucajcie im oszołomstwo"
http://slwstr.net/blog2/2015/2/12/czy-te-czujecie-si-osaczeni-wegepropagand
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A propo dzisiejszego obrazka w gorących - Wszystkim którzy tak lubują się w mięsie, mają podwójną moralność ds zwierząt (tj swoje psy kochają, ale inne zwierzęta to już niech sobie cierpią) i co gorsza jeszcze tak hejtują wegetarian powinno sie kiedyś przydarzyć coś takiego:

Jakiś wasz znajomy czy ktoś tam porywa waszego psa lub kota, ukochanego zwierzaka. Jakiś czas później zaprasza was na grilla czy coś i podaje wam, niczego nieświadomym mięso
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wysuszony: To, że są to zwierzęta które tak samo myślą i czują?

To, że świnia różni się od psa, nie znaczy, że nie odczuwa cierpienia i nie myśli tak samo jak on.
  • Odpowiedz
@fiskkr: Może 13-14 lat miałem przeczesywałem internet by pomóc z sobie z trądzikiem, trafiłem na informacje o wegetarianiźmie, kocham zwierzęta i nigdy nie lubiałem smaku ich zwłok więc to była logiczna decyzja.

Niestety dorośli ignoranci w rodzinie mieszali mi w głowie, strasznie jakoś dużo daremnych informacji naczytałem się w necie, sprowadziło to do kilku lat gdzie głównymi produktami w mojej diecie były mleczne (oraz mocne ograniczanie kalorii), atakowany z tv
  • Odpowiedz
#jedzenie #wegetarianizm Wiecie skąd bierze się u was skojarzenie świnia(przykładowo) = mięso, czyli jedzenie? Bo tak wpoili wam wasi rodzice, zanim wykształciliście umiejętność krytycznego myślenia - takie skojarzenie jest bardzo trwałe. A czemu wam to wpoili? Bo im też to wpoili - takie błędne koło. Na podobnej zasadzie rozprzestrzeniają się religie, więc jest jedzenie mięsa wybranych zwierząt również jest ideologią. Nie jest tak?
Btw. warto wykopać:
http://www.wykop.pl/link/2395144/popatrz-w-oczy-swin-jadacych-do-rzezni/
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pertaseth: ale tygrys nie będzie cię faszerował sterydami byś był jak najszybciej gruby co nie? Zwróć uwagę, że istnieje różnica między rolnictwem, a przemysłem. Ta wieprzowina z marketu to wynik przemysłu nie rolnictwa ;)
  • Odpowiedz
nabijane wodą


@dreaper: umrzesz od wody.

A rośliny i warzywa to myślisz nie rosną na gównie - dosłownie i w przenośni - nie faszerują ich azotem, ogólnie wszystko cacy? xD

2/10 bo odpisałem
  • Odpowiedz
Mam pytanie do #wegetarianie w sprawie #wegetarianizm i #silownia :

Mianowicie, zastanawiałem się czy da się stworzyć pełnowartościowe menu (kcal i makro dalej) dla osoby ćwiczącej na siłowni, która zwraca mocną uwagę na kaloryczność, mikro i makrosładniki.

W internecie bardzo łatwo znaleźć informację:
tak jest wielu kulturystów-wegetarian, spokojnie da się zrobić, wege jest spoko itp.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kowad: białko to nie tylko jajka, to również strączkowe warzywa typu fasola albo ciecierzyca. w soi (tofu na przykład) też jest. nie musisz się samymi jajkami opychać :)

zapisz się do tego, tam to jest ładnie rozpisane właśnie na składniki.

tofu bez smaku - możesz je doprawiać albo kupić wędzone, bo lepsze :)
  • Odpowiedz
@kowad: musisz poszukać czegoś dokładniej, ja Ci niestety nie pomogę aż tak, bo sama jestem świeża w temacie. zrezygnowałam z mięsa dopiero jakieś 3 tygodnie temu, może ciut dawniej, ale nadal wiem za mało i ciągle się uczę.
  • Odpowiedz
@pila_mechaniczna: Logika jest jedna. Zachowujecie się jak schizofrenicy, tworzycie swoją "logikę" byleby was jedyny słuszny światopogląd nie runął(co jest wynikiem m.in. brakiem dystansu do siebie, zbyt utożsamiacie się z wpojonymi wam poglądami). Jest na to nawet nazwa - schizofrenia moralna.
  • Odpowiedz