znajomi rodziców prowadzą przedszkole, no i ostatnio przewinęli śmieszną historię.
Pewna max gruba kobieta przyprowadzała tam dziecko ale z kategorycznym zakazem dawania mu mięsa, bo Dorianek wychowywany jest w bezstresowej vege diecie...
Z racji, że nasz klient - nasz pan, dzieciak nie dostawał mięsa, przez co płakał kiedy inni zajadali się pysznymi zwierzętami.

Przegięciem, które skłoniło znajomych do porozmawiania z mamusią, było kiedy...
!mały z plasteliny ulepił kiełbaskę ( ͡°( ͡° ͜ʖ(
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chapeaunoir: a moze powinien zachowywac sie normalnie, a nie jak vege-z-----a-mama?

spoko vege-terrorysto, cytując klasyka, jak kupuję mięso to zawsze wołowo-wieprzowe, żeby miec pewnosc, ze co najmniej dwa zwierzęta zostały zabite ( ͡° ͜ʖ ͡°)

smacznego żarcia kamieni
  • Odpowiedz
#wegetarianizm takie kochane wegetariany, a rośliny mordują. One też żyją, rosną, napawają się słońcem, co napędza je do życia! ba, niektóre też się komunikują. Może nawet ostrzegają się przed wegetarianami?! wszystkożercy przynajmniej wszystkie inne istoty traktują równo, gdy te trafiają na talerze, a wegeterroryści uwzięli się na te biedne rośliny!!!
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Desperated: a niby czemu nienaturalny?
Naturalne to bylo mieszkanie w jaskiniach (bo domy sa nienaturlne)
Naturalne bylo tez gwalcenie bab z wiochy obok (bo etyka jest nienaturalna)
Juz o internecie nie wspomne, bo to w ogole nienaturalne....

A co do wegetarianizmu, to gdyby cos bylo z nim nie tak, to na zdrowy rozsadek ludzie go stosujacy powinni byc chorowici i zyc
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CHAPTER II: Indoktrynacja dzieci poprzez kłamstwa.

Co jeszcze mięsożerne wykopki maja wspólnego z religijnymi fanatykami?
Przeświadczenie, że wszystko robią najlepiej i znają najprawdziwszą prawdę, którą muszą wpoić swoim potomkom. Czysty fanatyzm.

Często słyszę o tym, że to wegetarianie narzucają swoją ideologie dzieciom. Ale gdy ostatnio stwierdziłem, że dziecko powinno mieć wybór czy chce jeść mięso lub nie, zostałem zaminusowany, oczywiście w całkowitym przeciwieństwie do kontr-komentarza, który brzmiał:
chapeaunoir - CHAPTER II: Indoktrynacja dzieci poprzez kłamstwa.

Co jeszcze mięsoż...

źródło: comment_1Wh62kp3Gq6Epu0TQHJInYJegbIQcFOv.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz