Dokończę co mam w lodówce z jedzenia odzwierzęcego i zaczynam testowy wege miesiąc - nie będę dłużej cisnąć beki jeśli sam nie spróbuję.

Jaka suplementacja jest według was konieczna aby zminimalizować zrobienie sobie krzywdy niedoborem jakichś makro czy tam mikro elementów?

No i ogólnie jakie macie protipy.
#wegetarianizm #weganizm
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@PorcelanaBidet Czemu jestem? Z powodów etycznych.
Ale ogólnie to byłam 7 lat (albo i więcej) wegetarianką, ale jak posmakowałam mięsa na nowo to ciężko teraz wytrwać. Wtedy po prostu nie jadłam i go nie potrzebowałam.
  • Odpowiedz
Najgorzej, kiedy przygotowujesz jedzenie, dzieląc na wadzę kaszę co do ziarnka, żeby było wszystko idealnie na pół co do grama, a potem w jeden z pojemników, podczas robienia zdjęcia, wpada ci telefon i w--------a kaszę naokoło (°°
fujka ( )

Czwartek i piątek; 1/4 szklanki komosy, pół awokado, resztka fasoli (z trzech poprzednich pojemników), ciut kukurydzy, trochę fety, suszone
matra - Najgorzej, kiedy przygotowujesz jedzenie, dzieląc na wadzę kaszę co do ziarnk...

źródło: comment_mTVDY0gVdw5h5tB0QiAwCLFZSGqsQDi9.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ColdTurkey: to jest zakonserwowane, jak trzymasz w zamknięciu to nic temu nie będzie. Jedyne co, to z każdym dniem tracą wartości odżywcze, o ile tu można mówić o jakichś ¯\_(ツ)_/¯ Sama nie lubię zbyt długo trzymać jedzenia, a marnowania nie uznaję, dlatego jak już coś gotuję, to staram się to wykorzystać na max, choć wiadomo, że są rzeczy, które wytrzymują dłużej - właśnie np konserwy w osolonej wodzie czy słone
  • Odpowiedz
Parę lat temu wywiało mnie i mój zespół na koncert w Brnie. Jako że żadną Metalliką nie byliśmy, to na nocleg w hotelu choćby jednogwiazdkowym nie liczyliśmy. Przekimał nas przesympatyczny Czech, który okazał się być weganinem. I co mi się spodobało? Że mimo tego że sam nie tykał produktów odzwierzęcych, to na śniadanie przygotował nam tacę z kilkoma rodzajami wędlin, gotowane jajka i mleko. Na stole wylądowało też kilka wegańskich rzeczy, jakiś
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czemu wszyscy weganie/wegetarianie nie mogą tacy być, tylko muszą za wszelką cenę próbować indoktrynować wszystkich dookoła?


@3irg: Ciekawa projekcja. Odstaw internet skoro poznanie weganina w rzeczywistości jest dla ciebie tak dużym szokiem cywilizacyjnym.
  • Odpowiedz
Czemu wszyscy weganie/wegetarianie nie mogą tacy być, tylko muszą za wszelką cenę próbować indoktrynować wszystkich dookoła?


@3irg: ja na przykład nie miałbym nic przeciwko, jak byście przynieśli mi do mieszkania jakieś mięsne rzeczy, trzymali je w lodówce, jedli ze mną na śniadanie, ale sam bym wam ich nie kupił. Poczęstowałbym was wegeśniadaniem, jeśli mielibyście na nie ochotę. To by była próba indoktrynacji?
  • Odpowiedz