Niedziela, czas pójść na bazar! Oprócz niewątpliwej słodyczy atencji (jedyny biały na calutkim targu, co jest ogromny atutem) nabyłem ulepkowate, gęste toddy - wino palmowe (chociaż mocy ma to tyle co słabiutki cydr) w butelce po mineralnej, wypiłem „izotonik” z marakui (owoce, woda, kopa cukru, duża szczypta soli) w szklance wielokrotnego użytku i kupiłem palmowo-kokosowe słodycze. Wszystko słodkie, bezmięsne i przepyszne ;)
#wegetarianizm #srilanka
SceptycznyKartofelek - Niedziela, czas pójść na bazar! Oprócz niewątpliwej słodyczy a...

źródło: comment_nGgINFkE2VlAcIhW0hnA8Kx6FqN4UYYL.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LookAhead Jak pójdzie do mięsnej knajpy to nie uświadczy tam dań wegańskich.
A druga sprawa jest taka, że mięsanin może zjeść danie wegańskie, a w drugą stronę to nie działa.
  • Odpowiedz
@MangoZjem: Jeżeli naukowcy udowodnią, że rośliny czują tak samo jak zwierzęta (co jest absurdem, ale możemy przeprowadził taki eksperyment myślowy). To jedzenie roślin w dalszym ciągu będzie bardziej moralne niż jedzenie zwierząt., jednej prostej przyczyny. Otóż zwierzęta hodowlane jedzą rośliny. I to nie jest tak, że takie zwierzę zje tyle samo, ile waży. Takie zwierzę zje podczas swojego życia kilkanaście razy więcej, niż będzie można zjeść z niego mięsa.

Uoraszczajac
  • Odpowiedz
@adgebworthy mało kto używa smalcu przy robieniu pierogów bo nie ma to sensu. W większości łatwiej jest użyć masło.

@Clefairy bo jak ktoś nie je mięsa to trzeba go wyśmiać a jak wykopek je potrawę bez mięsa i mu się to pokaże to jest wszystko okej mimo że sam np nabija się z Weganizmu czy wegetarianizmu
  • Odpowiedz
@Clefairy: co do ziemniaczków pieczonych to po latach prób i błędów opanowałem najbardziej optymalny sposób na układanie ich na blaszce aby nie trzeba było otwierać piekarnika i ich przewracać podczas pieczenie jednocześnie zachowując maksymalną chrupkość z każdej strony ;) Warunkiem jest tylko podgotowanie ich razem z sodą oczyszczoną i później solidne wysuszenie. A przepis na Twoje tofu jutro będę próbował bo zapowiada się dokładnie tak jak lubię.
mlek - @Clefairy: co do ziemniaczków pieczonych to po latach prób i błędów opanowałem...

źródło: comment_N9vwcqCiZ8Cw9MuMaShqb5usPYBwQuKx.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 1
@Clefairy ja to sobie często kroje tofu w grubsze plasterki i marynuje w keczupie, sosie bbq, sojowym, oleju i mieszance przypraw do kurczaka. do tego jakieś ziemniaczki/bataty i do piekarnika. cuudo
  • Odpowiedz