@ChoNoTu: po co się pytasz skoro nawet nie próbujesz dowiedzieć się czegoś nowego?

Masz w linku dokładnie wyjaśnione, że jednak zwiększa i nigdy żadne oficjalne stanowisko żadnego renomowanego instytutu nie twierdziło inaczej.

Dodatkowo AHA:

Eating foods that contain saturated fats raises the level of cholesterol in your blood. High levels of LDL cholesterol in your blood increase your risk of heart disease and stroke.


http://www.heart.org/en/healthy-living/healthy-eating/eat-smart/fats/saturated-fats
@VeXes: kolejny z anegdotką. Może zgłoś się do instytutów naukowych i powiedz im, ze są głupi i dziesiątki lat ich pracy nie mają sensu, bo masz niski cholesterol? Może to kwestia długości prowadzenia takiej diety, wieku oraz wielu innych czynników?

Mój ojciec ma identyczną dietę jak Ty, a jego cholesterol jest skrajnie podwyższony. I co teraz? Kto ma racje?

Tak samo zobacz sobie ile ludzi na keto ma problemy z cholesterolem
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Siedzę w prAcy i słucham radio, a tam w #rmffm wywiad z młodzieżą nt zdrowego żywienia. I reporter cały czas próbuje przeforsowac opinię, że jak zdrowo to tylko bez mięsa :D
"Można zamówić burgera bez mięsa"
"Ty jako facet to nie wyobrażasz sobie obiadu bez mięsa pewnie co? Więc trudno jeść Ci zdrowo?"
No ja #!$%@?
#wegetarianizm #weganizm #patologiazewsi
#patologiazmiasta #niewiemjaktootagowac
Jak to działa, że wegetarianie/weganie ideologiczni często posiadają zwierzęta mięsożerne (koty/psy przede wszystkim)?
To nie jest tak, że karmiąc swoją (jakby nie patrzeć) fanaberię mięsem stają się częścią problemu, z którym walczą?
Niech się ktoś wypowie. ( ͡º ͜ʖ͡º)

Rozumiem też, że jak masz bezdomnego kota z ulicy, ledwo uratowanego od śmierci, to nie zabijesz go tylko po to, żeby go nie karmić mięsem. Jednak każde takie

Czy posiadanie zwierząt domowych jest wegańskie/wegetariańskie?

  • Tak 31.6% (18)
  • Nie 54.4% (31)
  • I tak i nie - zostawiam/plusuję komentarz 14.0% (8)

Oddanych głosów: 57

@justbreathe: Nie jest to najbardziej wegańska rzecz na świecie (zwłaszcza w przypadku kotów, które są mięsożerne), ale współcześnie nie da się być 100% weganinem. Wszystko wokół nas może mieć jakieś składniki pochodzenia zwierzęcego - kapsułka od leku, klej, którym sklejane były nasze meble itd. Nie sądzę więc, żeby posiadanie zwierząt domowych było tutaj szczególnie straszne, chodzi przecież o minimalizację użytku prod. odzw., a nie o ich całkowitą eliminację z życia, która
@justbreathe: Nie chcę się wypowiadać za ogół wegan/wegetarian, mogę powiedzieć jak to jest w moim przypadku. Z tymże muszę zaznaczyć, że żaden ze mnie ortodoks.

Dlaczego nie jem mięsa? Z kilku głównych względów:
- Nie godzę się na niehumanitarne traktowanie zwierząt hodowlanych (chodzi zarówno o hodowlę jak i ubój)
- Dieta wegetariańska/wegańska zostawia znaaaaaaaaacznie mniejszy odcisk węglowy w środowisku
- Odczuwam dużą empatię do zwierząt i wolałbym aby jak najmniej cierpiały