✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć,
Zmienia się trochę w moim życiu, rozstałem się z żoną, zmiana pracy nie przyniosła szczęścia, z tego powodu, żeby coś zmienić i odkryć siebie postanowiłem wyjechać do stolicy i zająć się dawaniem przyjemności mężczyznom, chociaż jestem hetero, to jednak celuję w maksymalizację zysków. Czy ktoś jest zaznajomiony z tematem? Jakie są stawki? Gdzie się ogłaszać? Jestem otwarty na oral oraz anal w obie strony, jednak wolałbym skupić się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wysokie ceny mieszkań w dużych miastach to głównie wina młodych - taka jest prawda. Teraz każdy musi mieszkać w warszawie albo krakowie żeby się pochwalić przed rodziną i znajomymi z wólki wielkiej na podkarpaciu że jemu się "udało" i jest człowiekiem sukcesu mającym posadę klepacza excela, cuprę w leasingu i klitkę 50m2 w kredo do usranej śmierci. A tymczasem byle tynkarz albo spec od ociepleń na wsi zarabia w tydzień tyle co
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Viado: nie znam zbyt wielu sloikow, ktore sa zadowolone z zycia w tych najwiekszych miastach, kultura z--------u + absolutnie najgorszy sort ludzi

w tych miastach nie chce nikt mieszkac, poza jakims malym procentem snobow/idiotyow, ktorzy sie faktycznie jaraja takim gownem

problem by odpadl gdyby dodac regulacje nakazuje (lub promujace) umozliwianie ludziom pracy z dowolnego miejsca, tak dlugo jak praca jest wykonywana zgodnie z przyjetymi normami (tzn. teraz juz tak jest,
  • Odpowiedz
@typ53B: tam zawsze jest pełno tryhardów, którzy wiedzą gdzie przejeżdżają, czyli miejscem pełnym 'normictwa', które w każdej chwili może wejść z nimi w kolizję, a mimo to bardziej niż o bezpieczeństwo swoje i innych troszczą się o wynik na stravie czy czego tam używają.
  • Odpowiedz
jaki najlepszy gabinet ortodontyczny w #warszawa ? będę zakładał aparat na swe kły i szukam czegoś poleconego, hajs nie gra roli, w sensie byleby założenie nie kosztowało mnie 30k zł i potem serwis tego kolejne tyle:D
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mnie jako zawodowego strażaka i kierowcę autobusu miejskiego (około 60 godzin miesięcznie) oraz moja żonę pielęgniarkę w szpitalu na Lindleya nie było stać na życie w #warszawa. W perspektywie mieliśmy kupno mieszkania 50m2 na obrzeżach, za który rata z opłatami wynosiłaby około 5500-6000 zł miesięcznie (na BK2 się nie kwalifikowaliśmy).

W Niemczech za pracę jako kierowca autobusu oraz moją żona też jako pielęgniarka jesteśmy w stanie wynająć 110 metrowy
  • 204
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kam_sekwaw: Wciąć pięknie opisane czemu poziom kosztów życia w naszym państwie to jest żart.

Szczęśliwego życia na emigracji - ja w twarz sobie pluje, że w wieku 25 lat po studiach nie wyjechałem.
  • Odpowiedz
@future_ też oglądałem okolice Posagu, jakoś na wiosnę. Błoto, płyty, ciężki ruch, jednopasmowe ulice. Zapowiada się na korki w garażu do wyjazdu, a cywilizowany ZTM zaczyna się dopiero na SKM Ursus-Niedźwiadek
  • Odpowiedz