Chłop zaczął dzień o 6:00
O 7:30 zawiózł psa do fryzjera
Teraz szamie śniadanie dla Niego w Caffe przy ulicy, o 9:00 oddaje auto do mechanika, później odebrać psa i wrócić #zbiorkom na wschodnie obrzeża miasta.
Miłego kołchozowania, będę myśleć o Was cieplutko, w te chłodne dni.

























Ja znów w ŁKA, tym razem bez psa.
22 złote za bilet 24h na miasto i obrzeża to dobra cena.
Po Łodzi mi się najlepiej jeździ pociągami. Przy aktualnych remontach i stanie dróg, jazda autem to katorga.
źródło: temp_file1684204690090119008
Pobierz