Kolega na stażu w szpitalu trafił studenta lekarskiego z prywatnej szkoły zawodowej co się chwali, że nie chodził na zajęcia 3 miesiące bo miał online xD Na pytanie czy mu nie szkoda, powiedział, że nie bo ma czas dla siebie, jakiś sport i takie sprawy.
Wszystko ściąga z bazy z poprzednich lat jak był covid, bo egzaminy też ma online i robią na Discordzie xD
Ważne że ceny spadną.

#medycyna
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czytam o otwieraniu lekarskiego na jakiś Uczelniach Tego i Owego i mam z tego p---e xD
Banany za 500tys można sobie kupić dyplom, żeby potem walczyć o miejsce z 15tys takich samych frajerów.
I potem będzie znowu płacz do państwa,żeby myśmy nie wiedzieli, że to się nie kalkuluje, bo nas za dużo i nie ma pracy xDDDD
Wspomnicie moje słowa

#medycyna #lekarze #uczelnia #uniwersytet
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gracilis: Ja już teraz w przerwie międzybostrymi stanami kardiologicznymi czy intubacją miałem skierowanie od naszych dianentów- zaczerwieniony qtas, ból głowy z migreną od lat i podobne.A co dopiero jak obajtki skończą te studia
  • Odpowiedz
Dostałem się na pewien projekt na studiach, który min. Dofinansowuje przez okres 4 miesięcy wynajem pokoju. Jest to kwota 400 zł miesięcznie, razem 1600 zł. Problem w tym, ze mieszkam z dziewczyna, jej mama nie płaci podatków za wynajem i nie mam umowy . Czy jeśli napisze z dziewczyna umowę, (ona się na niej podpisze a nie właściciel mieszkania czyli jej mama) i nie będzie zgłoszone mieszkanie, ze się wynajmuje to może
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@umcumcumcbejbe tak potrzebują umowy (tylko na okres projektu czyli 4 miesiące) i potwierdzenie przelewu lub na kartce „przyjąłem/przyjęłam dana kwotę za okres taki i taki” pytałem się goscia co zajmuje się projektem mówił ze nie ma problemu jak się na czarno wynajmuje ale chciałbym się upewnić, bo nie chce wkopać jej mamy i siebie za składanie fałszywych informacji co do projektu
  • Odpowiedz
Takie przemyślenia mnie naszły po rozmowie z kumplem. Część z Was wybiera się teraz na #studia i zastanawia się nad kierunkiem który da im pracę. Później jak zaczniecie studiować, to będziecie starać się o super oceny, ambitne prace magisterskie. Tak jak sobie pomyślę i gdybym miał się cofnąć znów na uczelnie, to skupiłabym się na tym aby angażować się w organizacje studenckie (szczególnie te międzynarodowe) oraz bardziej w zajęcia z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@True_freedom uważam że zamiast zapisywać się do organizacji studenckich, gdzie często wykonuje się pracę za darmo w ramach zdobywania doświadczenia, lepiej poszukać pracy związanej z kierunkiem studiów. Zdobędzie się realne doświadczenie które można wpisać w CV i zarobi się pieniądze które dają niezależność. W kołach naukowych wykonuje się często pracę dla samej pracy (np. pisanie artykułów do zeszytów studenckich, których i tak nikt nie czyta) lub prace użyteczną, ale taką za
  • Odpowiedz
@True_freedom: @Energiizer To dodam swoje przemyślenia, że najlepiej skupić się na najlepszych kołach naukowych. Poświęcony czas liczy się normalnie do stażu pracy - i to nawet bardziej niż skręcanie kabelków (losowy przykład) w firmie z zakresu automatyzacji. Zamiast tego można w wieku 21 lat stać się np. team leadem, ekspertem od telekomunikacji lub np. projektowania trajektorii pocisków balistycznych. Może i nie płacą za pracę - ale stypendium jest gwarantowane
  • Odpowiedz
Właśnie wy*ebali mnie z grupy doktorskiej na fejsbuniu xD. Stało się to po tym, jak jedna dziewczyna napisała, że "co to ma być, że odwołali zajęcia", i jaka ona to nie jest ważna, bo "dostała grant" (300 zł na dyktafon), a oni jej mówią, że ma jutro coś zrobić przez Skype i "to jest farsa", bo ma "obowiązki i nie czuje się szanowana"... no to jej odpisałem, żeby się nie zesrała. xD
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czerwony_jak_WIG20: Spotkałem się z podobnym zachowaniem, ale był to jakiś zagraniczny doktorant z Azji. Na seminarium z ochrony własności intelektualnej był oburzony (nie był niegrzeczny w stosunku do prowadzących, ale dało się wyczuć u niego taką pompatyczność w tym co mówi) tym, że uczelnia będzie właścicielem jego patentu. Dopiero później starszy znajomy otworzył mi oczy, że ten gościu nie jest prawdopodobnie żadnym wynalazcą ani geniuszem, bo tacy to w pierwszej
  • Odpowiedz
Ostatnio odkryłam, że ich dla mnie nie ma. Że nikt mnie nie lubi, nie ceni ani nie szanuje. Kilka miesięcy temu byłam na uczelni i tłumaczyłam się z jakiegoś eseju. Miałam czas i uważałam, że wszystko zrobię ok. A nagle okazuje się, że profesorka mi nie wierzy. Że wszystko, co mówię jest dla niej nieprawdziwe i suche.

Cóż, na całe szczęście mam sposób na wyjścia z tak trudnych sytuacji. Przestałam się męczyć
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lil_Kurt: prowadziłem kiedyś zajęcia dla wykładowców z UJK,
Bardzo dobrze wspominam pracę z tą grupą doktorów a nawet 2 profesorów.
Ludzie na poziomie, chętni do dalszego rozwijania się :)
Dlatego ja polecam tę uczelnię.
  • Odpowiedz
Mirki może ktoś podpowie. Kiedyś studiowałem, potem wszystko jebłem i teraz chciałbym to dokończyć. Brakuje mi tak naprawdę roku. Może jesteście w stanie polecić jakąś uczelnie online, żeby brali kasę i nie zadawali zbyt wielu pytań?

#uczelnia #studia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach