Chciałem sobie kupić śpiworek ale po szybkim riserczu znalazłem tylko wykonane zewnątrz i wewnątrz z poliestru i wypchane pianką syntetyczną. Nie testowałem tego ale nie brzmi to jak coś komfortowego. Mam stary śpiwór który wewnątrz ma przyjemną bawełnianą warstwę a czym jest wypchany nie wiem. Tylko ma 20 lat i nie wygląda za dobrze i wstyd go wyjąć przy ludziach. Może coś polecicie albo doradzicie z czego powinien być zrobiony żeby przyjemnie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

znaczy że jesteśmy (powiedzmy to obiektywnie) nudnym kierunkiem do którego nikt nie chce latać, albo mało kto.


@Iguan2207: czyli mówisz że Wiedeń to też taka dziura w lesie bo nie ma tam linii z ameryki?
  • Odpowiedz
Przyjechała do mnie rodzina żony, wczoraj poszliśmy na plażę. Zdziwni

Nie ma parawanów


Tak, nieraz mi tu ktoś tłumaczył, że one są super, bo piasek, wiatr czy słońce, i w reszcie Europy są głupi.
Ale jak komuś przeszkadza wiatr czy piasek to po cholerę jechać nad morze? Można pojechać nad jezioro, walnąć się na trawce, naturalnie bez wiatru, łatwo znaleźć cień, do tego woda cieplejsza.
PiotrFr - Przyjechała do mnie rodzina żony, wczoraj poszliśmy na plażę. Zdziwni
 Nie ...

źródło: 1000022890

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PiotrFr: w innych krajach może już być za chłodno na opalanie się i kąpanie w morzu. Z dzieciństwa nad Bałtykiem pamiętam, że naprawdę potrafiło być chłodnawo, szczególnie po wykąpaniu się.
  • Odpowiedz
Cześć,
Niedawno odwiedzaliśmy Albanię i dojechaliśmy na kilka dni aż do Vlory leżącej w południowej części kraju. Stąd najbliżej do słonecznej Italii, ale też widać grecką wyspę Korfu, na którą można dopłynąć promem. Miasto jest dobre na spędzenie tu kilku dni i wycieczki po okolicy, Chociażby na wyspę Sazan, półwysep Karaburun, lagunę Nartes czy do ciekawych winnic jak chociażby Albanica. Vlora jest ważna w historii Albanii, ponieważ to tutaj podpisano deklarację niepodległości
SzaloneWalizki - Cześć, 
Niedawno odwiedzaliśmy Albanię i dojechaliśmy na kilka dni a...

źródło: DJI_20250503094351_0378_D

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
Jestem w Kenii, pytalem 2 taksówkarzy, z którymi jechałem czy bezpiecznie będzie jak sam odwiedzę jeden z lokalnych targów i porobię zdjęcia, wszyscy zapewniali, że tak na 100%. Poszedłem, byłem jedynym białym. Dyskretnie robiłem zdjęcia, nie ostentacyjnie. Widziałem wszedzie wrogie spojrzenia, jedna kobieta zaczęła najprawdopodobniej mnie wyzywać w języku suahili, widziałem że jest zła. Potem gosc powiedzial mi z agresja w glosie po angielsku, że nie moge robic zdjec. 10 minut tam
aleksc - Jestem w Kenii, pytalem 2 taksówkarzy, z którymi jechałem czy bezpiecznie bę...

źródło: 1000009426

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aleksc ciekawe bo gdzie ja w Kenii nie chciałem iść to każdy mi odradzał:) Centrum Nairobi to ze 3-4 różne osoby powiedziały że nie jest bezpieczne nawet za dnia. Wieczorem pojechałem do baru ale był zamknięty - spytałem ochroniarza czy jest coś blisko otwartego. Powiedział że tak - 5 minut na piechotę, ale żebym wziął Ubera:)
  • Odpowiedz