@phaxi: Niestety biedni rodzice tak mają.
Dziecko usłyszy "przecież to to samo".
Zabawka wylatuje w szafce i tyle bo nie będzie się na tym dało w nic grać, a jeśli dziecko będzie próbować to pewnie i tak po krótkim czasie się zepsuje i oczywiście winne będzie dziecko, a nie rodzic który kupił śmieć.
  • Odpowiedz
@erebeuzet: Myślę że większość ludzi z roczników 85-95 wie o co nam chodzi. Brakowało kasy i to dało się zrozumieć ale kupowanie szmelcu i potem zwalanie na nic nie winne dziecko.... Eh
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 147
@Mescuda: lepiej tak, niż jak dostajesz po paru h maila z jakiegoś portalu 'no elo, jakby coś, to ktoś się zalogował na Twoje konto z Pakistanu, uznaliśmy że może chciałabyś o tym wiedzieć' lub brak jakiegokolwiek info xD
  • Odpowiedz
Restauratorzy to podludzie. Błagali jak był lockdown, żeby zamawiać na wynos, wspierać ich. Otworzyli. Podnieśli ceny,zmniejszyli porcje. Nie było covida jak cienko piszczeli. Teraz wprowadzają segregację i mają w poważaniu ludzi, którzy im pomagali przetrwać.

#truestory
#heheszki
#covid19
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#chwalesie #ciekawostki #truestory #slodycze #torty
Ostatnio byłem w cukierni i okazało się że jakaś kobita zamówiła torcik (na pierwsze urodziny swojej córki) ale go nie odebrała i ja go sobie kupiłem za pół ceny!
()

A tak przy okazji chciałem życzyć dla tej dziewczynki: Wszystkiego Najlepszego bąbelku i niczym się nie martw, mam nadzieję że
DziecizChoroszczy - #chwalesie #ciekawostki #truestory #slodycze #torty
Ostatnio byłe...

źródło: comment_1639376514mSvIa0eK51iRicwgcrJ0My.jpg

Pobierz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 27
Kiedyś jeden profesor opowiadał mi jak chwilę przed stanem wojennym wnioskował wielokrotnie o przydział telefonu stacjonarnego w mieszkaniu. Nie było łatwo, ponieważ pierwszeństwo miały osoby którym ten telefon był potrzebny do obowiązków, to jest pracownicy ministerstwa, pracownicy poczty, milicji, służb państwowych itd. Telefony stacjonarne na użytek prywatny były wydawane w drugiej kolejności, czyli jak się łatwo domyślić na telefon czekało się tak długo jak na nowego Malucha. No i ten mój profesor
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dieta #heheszki #truestory
Odkąd 3 tygodnie temu postanowiłem zmienić swoje nawyki żywieniowe i zacząłem od jedzenia zdrowego musli z mlekiem na śniadanie oraz całkowitego odstawienia codziennego piwa (ewentualnie trzech) wieczorem, moje życie i samopoczucie zmieniło się o 360 stopni.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1355
Pomocy jestem caly rozstrzesiony. Jestem w szoku zycie mi sie załamało. Łzy lecą mi na klawaiture taka akcja po 3 latach razem... Ja pie***le!!!!!!!!!!!!!!!!

Wczoraj wrocilem z zagranicznej delegacji dzien wczesniej. Byłem szczęśliwy że wracam do naszego domu., ktory ukonczyłem rok temu kosztem ogromnego kredytu na siebie. Kosztem brania delegacji w #pracbaza zeby stacbylo mnie na kredyt. Wszystko dla nas. Dla niej...

Byłem we Włoszech kupiłem jej piękne pamiatki. Nie
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po pierwszym zdaniu przeskoczyłem na ostatnie. Za oczywiste. Za szybko. Za mocno. Nawet nie chce mi się sprawdzić co jest w środku. XD
  • Odpowiedz
Jedną ze śmieszniejszych rzeczy, która spotkała moją rodzinę jest historia tej wazy na zupę.

Była w naszej rodzinie od zawsze, leżała w kredensie obok małego przedwojennego porcelanowego talerzyka, który był używany dwa razy w roku: aby podać opłatek na wigilię oraz jajko na wielkanoc. Tak samo waza była używana do podania zup tylko 2-3 razy w roku, na wyjątkowe rodzinne obiady, głównie w święta albo okrągłe urodziny. Zabytek, którego codziennie nie należy używać,
g.....i - Jedną ze śmieszniejszych rzeczy, która spotkała moją rodzinę jest historia ...

źródło: comment_1638826196bQiJpHqSrfmnMWkDF7KhGN.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gumpa_bobi: To jeszcze nic, kiedyś krążyła taka urban legend o tym jak rodzinka dostała paczkę od familii w USA z różnościami. Między innymi była tam ładna puszka z bardzo niesmaczną mieloną kawą... A za jakiś czas rodzinka dostała list z zapytaniem czy pochowali prochy dziadka w rodzinnej miejscowości...
  • Odpowiedz