@srgs: Lol - coś takiego miało sens w net-meteringu. W net-billingu to strata kasy, a w szczególności po wejściu rozliczenia godzinowego. Ten ich prąd wyprodukowany w południe latem jest sprzedawany za darmo, albo po cenie ujemnej xD
  • Odpowiedz
@avirant stolików raptem parę, można posiedzieć, ale raczej każdy chce tam pograć w bilarda. Darty były tam dodatkiem. I trzeba rezerwację zrobić. Ale grają raczej casuale z zajawką, wybór piwek też bardzo zacny. Natomiast lokal o tyle popularny, że trzeba sobie zrobić rezerwację - na stół bilardowy na pewno.
  • Odpowiedz
Jaki kierunek studiów pod sieci w Trójmieście?

Cześć! Szukam pomocy w wyborze studiów i chętnie posłucham opinii osób, które studiowały na kierunkach, które biorę pod uwagę.

Krótko o mnie: pracuję na stanowisku helpdesk, mam technikum informatyczne za sobą i jak na zerowe doświadczenie, zarabiam całkiem spoko (5,5k). Firma, w której pracuję, oferuje sporo kursów, m.in. HCIA Datacom czy certyfikaty Microsoft (administracja). Jarają mnie sieci komputerowe, a aktualnie studiuję na Uniwersytecie Morskim w Gdyni na
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Czarooo2024: Nie ma czegoś takiego. Same sieci i systemy na studiach informatycznych (szczególnie 1 stopnia) to może 10-20% przedmiotów. Na 2 stopniu jest lepiej trochę bo możesz wybrać specjalizację.

Papier lepiej mieć ale nauczyć to się sam będziesz musiał i tak. Bo to co na studiach to tylko wstęp do wiedzy potrzebnej w robocie.
  • Odpowiedz
@Czarooo2024: w obecnych czasach nie ma co liczyć że się czegoś nauczysz na uczelni, przynajmniej w Polsce. Z trójmiejskich PG ma najlepszą renomę, ale nawet tam pierwsze 2 lata są zmarnowane na matmę, fizykę i inne odsiewacze, przez pozostałe 3 to jakieś 50%, 30% to przedmioty prowadzone przez dziadków leśnych którzy zatrzymali się w latach '90, a tylko pozostałe 20% ma jakąś wartość (przy czym to też często jakieś algorytmy,
  • Odpowiedz
#trojmiasto
Siemanko. Mam tonę kosmetyków do auta. Chciałabym podjechać na jakąś myjnie i zrobić sobie detailing, czyli wypucować karoserie samochodu, nałożyć wosk itp duperele.

Wszystkie myjnie na których byłem mają w regulaminie zakaz używania własnych kosmetyków. Znacie jakieś miejsce gdzie można coś takiego zrobić?

Nie chce tej chemii na podjeździe u siebie wylewać.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach