Taka myśl mi w padła, inspiracją Elfów od Tolkiena sa 'Jago(Twoi) Starzy' gdy masz 8-10 lat. Nie starzeją się(pozornie), są w nie kończących się trwałych związkach, posiadają niedostępny skille i umiejętności, często trenowane dłużej niż ty żyjesz, mają trwałe nie przerwane role społeczne, jaka kolwiek zmiana to wielki szok, a pomimo całej swojej potęgi powoli odchodzą w cienień i na dalszy plan, tak jak znaczenie straych gdy dorastasz.

#lotr #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@11mac11: są i moze jeden z sekretów popularności, zależność potężni starzy i względna stabilność aż do "trudnych czasów", jest tak stara że pewnie mamy dedykowany układ w mózgu do tego.
  • Odpowiedz
  • 1
@Szej_Hulud: Wzniesione szklanką grzanego miodu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nie wiem, dlaczego Tolkien Society przyjęło dokładnie tę godzinę - być może chodzi o to, że to w przybliżeniu godzina urodzin Tolkiena (godziny podane w przytoczonym liście to godziny wieczorne).
  • Odpowiedz
Wszystkie 3 tomy Władcy Pierścieni doczekały się w końcu wspólnej oprawy. Więcej zdjęć w komentarzu niżej.

Po więcej moich okładek zapraszam na Pixelfed.
A dla chętnych do obserwowania tutaj na wykopie wszystko wrzucam też pod tag #coverme

#introligatorstwo #bookbinding #ksiazki #handmade #rekodzielo #literatura #tolkien #wladcapierscieni #thelordoftherings #lordoftherings #fantasy
Zamoysky - Wszystkie 3 tomy Władcy Pierścieni doczekały się w końcu wspólnej oprawy. ...

źródło: a0-g

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tymczasem oto moje przeczytane książki w tym roku:

1. J.R.R Tolkien - Opowieści z niebezpiecznego królestwa.
2. J.R.R Tolkien - Beren i Lúthien.
3. J.R.R Tolkien - Dzieci Húrina.
4. J.R.R Tolkien - Upadek Gondolionu.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gofer12: żdanych technik. zalezy od książki, jedne wejdą w dwa dni inne w dwa tygodnie.
przy większych gabarytowo, bo jeśli ma tysiąc stron to sobie zakładam żeby przeczytać np 50 stron dziennie. a tak to bez planu.
  • Odpowiedz
Dzieci Hurina i Upadek gondolinu. Niedawno wyszedł upadek Numenoru, ale po zbójeckiej cenie, więc radzę się zastanowić nad kupnem
  • Odpowiedz
Mam takie przemyślenie i nie wiem czy tylko ja tak mam, ale pewnie oczywiście nie tylko ja.
Ale tylko czytając Tolkiena, mam poczucie uczestnictwa w czymś większym niż tylko treść #fantasy o zmyślonych istotach.
Jak czytanie ewangelii, przypowieści. Chociaż jestem ateistą, Tolkien porusza jakąś atawistyczną część duchowej jaźni.
Sprawia, że uczestnictwo w jego mitologii jest czyste, dobre i bezpieczne. Wiem, że nic mnie tu nie zaskoczy, ufam temu i wiem, że
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szej_Hulud: Dałem plus, chociaż nie użyłbym słowa „banał” w żadnym kontekście w odniesieniu do Tolkiena, prędzej byłbym skłonny banał przypisywać tym autorom, którzy lubują się w redukowaniu wszystkiego do tych najniższych instynktów jako sugestii przekazywania „prawdy” o świecie.

Piszesz ogólnie o mitologii tolkienowskiej, więc mój wpis będzie trochę obok, bo chociaż czytałem „Silmarillion”, to Tolkien jest dla mnie przede wszystkim autorem „Władcy Pierścieni” (i „Hobbita”, mimo jego lżejszej formy). I
  • Odpowiedz