@Fjubens: jest w tym jakaś perwersyjna logika, ale zadziała wyłącznie w przypadku kuków bez godności (zdrada => zgaslightowanie kuka że to jego wina => kuk uwiązany mocniej => profit)

No i jeżeli artykuł jest o ameryczce, to trzeba mieć na uwadze realia tamtejszego rynku rozwodowego.
  • Odpowiedz
Czy laski z #tinder to na prawdę te które mija się na ulicy? Ciężko uwierzyć, że tak. Ludzie nie mogą być tacy dwulicowi i bezduszni

Nie wiem jak niektórzy to robią, że tam się z tej appki keksują nawet ja natrafiam na same dziwne


@FrizPL_: LUDZIE ZAWSZE TACY BYLI, ALE KIEDYŚMUSIELI UWAŻAĆ I SIĘ STARAĆ.
  • Odpowiedz
@Cztero0404: słusznie napisal i sam sie wyjaśniłeś XD

rynek matrymonialny nie istnieje bo relacje między ludzie to nie jest targ z warzywami


w szukaniu partnera dokładnie o to chodzi - dobieranie go według preferencji własnych XD
  • Odpowiedz
handlowa


@Cztero0404: a kto tu mówi o handlu? Że 'rynek'? Rynek czegokolwiek to najogólniej mówiąc przestrzeń pewnych rozwiązań. Miejsce gdzie jedni 'uczestnicy rynku' szukają zaspokojenia potrzeb a inni 'uczestnicy rynku' dla własnej korzyści - również NIEMATERIALNEJ - są gotowi te potrzeby zaspokoić. A w przypadku rynku matrymonialnego uczestnicy jednocześnie dostarczają i szukają.

Tldr: tak się przyjęło mówić i każdy wie o co chodzi bez autystycznego stosowania definicji słownikowych. Get over
  • Odpowiedz
@De_Fault: nie rozumiem jak można, będąc młodym, brać sobie używkę do związku, w dodatku zbombelkowaną. Że stare dziady 30+ tak robią to wiadomo, ale po młodych jednak więcej życia i godności się oczekuje
  • Odpowiedz
@Alvarez17: xD no kolego już przegrałeś jako zabawka, nic interesującego nie napisał. "Jakie plany na dziś" są zarezerwowane dla chadów jako interesujący początek rozmowy.
  • Odpowiedz
@SilverDragon: nie, czesc z tych lajkow bedzie od osob ktore Ci sie nie podobaja, czesc bedzie 100km od Ciebie, kolejna partia CI nie odpisze i zostanie z tego niewielki %, ale wiadomo ze tez duzo zalezy od mordy
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: odpowiem na tylko to jedno:

 i każdy gadałby o ch$j chodzi co jest nie tak z tym kolesiem itp. 


Nie, dowiedzieliby się że rodzinę masz niewielką bo sporo nie żyje i na tym temat by się skończył.

  • Odpowiedz
Ot kwestia skali ekspozycji.


@mirko_anonim: tak klucz to ekspozycja w odpowiednim wieku - bo im jesteś starszy tym się mniej "eksponujesz" ale tym większe masz wymagania, bo bardziej się przyzwyczaiłeś do samotności i do własnego trybu życia

to tak nie wygląda, że ktoś np. jest 2 lata sam i nagle stwierdza - nieee no ja tego nie wytrzymam, muszę kogoś mieć
  • Odpowiedz