@mati1990: trudno mi wyobrazić sobie jakie masz rozterki ale mam wiarę w ludzi i chęć zmiany swojego życia. Nawet napisanie postu na Mirko jest dowodem na podjęcie próby. Domyślam się że będzie zajebiscie trudno ale wierzę że ci się uda.
  • Odpowiedz
@gnomol:

1 Napisz te swoje rady na forum, niech inni zobacza tez skoro masz rozwiazanie, niech skorzystaja tez inni

2 Ciagle czekam na odpowiedz, co jest zlego w pojsciu na wyklady jako wolny sluchacz, gdzie te brednie
  • Odpowiedz
Człowiek odurzony potrafi robić głupie rzeczy, np pisać do osób do których nie powinien. Dobrze że się opamiętałem wczoraj bo byłaby lipa (,)

#depresja #feels #tfwnogf
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@DROP_TABLE_Usernames: Pregabalinka siadła ostro tak że mój mózg się wyłączył, byłem świadomy ale to jak przez mgłę i nie kontrolowałem tego co robię. I prawie napisałem do pewnej osoby i by trochę był przypał, ale na szczęście skończyło się na tym że pograłem trochę w hoia 4 na modziku old world blues, zrobiłem se kawkę i se muzyczki posłuchałem. Pełna świadomość i kontrola wróciła mi przed 6 akat żeby wziąć
  • Odpowiedz
@Pandillero: kino na pierwszy raz jest słabe imho, bo jeszcze się nie znacie i chcecie sie o sobie czegoś dowiedzieć
moim zdaniem kawiarnia jest ok, jak nie chcesz kawy to weź herbatę
o czym gadać to juz zależy od sytuacji bo każde zdanie może wywołać reakcję i pójście rozmowy w jakimś kierunku.
pewnie laska chce wiedzieć o tobie czym się zajmujesz, ty się pytasz o to samo, potem czym sie
  • Odpowiedz
Mały skrót wczorajszego i dzisiejszego dnia. Wczoraj miałem taki masywny atak paniki że musiałem wziąć pregabaline, położyć się na łóżku i przymknąć oczy. Dobrze że koty do mnie przyszły i położyły się obok i się uspokoiłem.
Dzisiaj właśnie wstałem z 30 minutowego leżenia na łóżku ze łzami w oczach. Wspominałem i analizowałem swoje życie, gdzie popełniłem błąd. Potem kontemplowałem nad przyszłością, co przyniesie, czy będę miał siłę walczyć i kiedy je stracę.
Wanzey - Mały skrót wczorajszego i dzisiejszego dnia. Wczoraj miałem taki masywny ata...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@xud9: Ja na maksymalnej dawce dalej czułem lęk więc wykupiłem pozostałe 2 opakowania 75 co miałem na starych receptach i sobie biorę. Maksymalnie dobijam do 1000mg i dzięki temu czuję się serio wyluzowany i nie przejmuję się niczym. Metodą prób i błędów i jednym overdoose ogarnąłem kiedy, jak i w jakiś ilościach brać. Najgorsze jak mi się skończy 75 a nie wycyganię żeby mi zwiększyła dawkę ponad maksimum to nie
  • Odpowiedz
Wykopki powiedzą, że instagram czy fejsbuk to nie rzeczywistość

@mirko_anonim: Powiem Ci wiecej, nawet jak ich spotkac, wyjdziecie razem to tez nie jest codzienna rzeczywistosc

Pamietam jak na jednej imprezie taka jedna parka najdluzej tanczyla na parkiecie wtuleni w siebie, myslalem ze juz sie nie kłócą. Nic mylnego xDDD
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): Po co się dołujesz. Jeżeli nie używasz instagrama/facebooka do celów biznesowych czy innych związanych z pracą/studiami/szkołą - usuń i nie wracaj.
Piszesz, że też byś chciał. Każdy by chciał zaznać takich mułych chwil, no ale nie każdemu jest to dane, niestety.
Zresztą, są badania że portale społecznościowe powodują stany depresyjne.
Także każdemu wykopkowi, anonimowemu użytkownikowi, który tu wchodzi - powtórzę jeszcze raz - jak wam do pracy/nauki nie jest potrzebne konto
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Jeżeli cię to pocieszy to mam takie same odczucia, mimo że mam kobietę i znajomych. Z jednej strony brak kobiety sprawia ci problemy, a z drugiej nawet nie zdajesz sobie sprawy ile byś miał problemów mając kobietę. Skoro teraz martwisz się o to, że masz przeciętną pracę, bez perspektyw na awans i zwiększenie zarobków, to dopiero byś miał ból głowy będąc w związku.
  • Odpowiedz
@aHmuX: Mężczyzna mający 165 cm wzrostu ma statystycznie mniejsze szanse na sukces chociażby w sferze zawodowej w porównaniu do mężczyzny 190 cm. Niski mężczyzna wyglada po prostu mniej poważnie i mniej dominująco, przez co jest traktowany przez społeczeństwo zupełnie inaczej niż wysoki. Niski wzrost sprawia że ma się pod górkę w szkole (większa szansa na bycie dręczonym przez rówieśników), w pracy (mniejsza szansa na objęcie kierowniczego stanowiska), w randkowaniu (mniejsza
  • Odpowiedz
@mati1990: Ja studniówkę odpuściłem jak szkolne wsioki ustaliły że ma lecieć disco-polo. Odstąpiłem swoje miejsce (już miałem opłacone) gościowi z klasy któremu się nie przelewało. Dogadałem się z wychowawczynią, a ona jakiś to załatwiła. Nigdy wcześniej nikomu się do tego nie przyznałem. Dwa lata później ten chłopak umarł na raka kości. Ot taka historia na dobranoc
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ludzie udają, że to nie ma znaczenia (szczególnie kobiety). Pewnie dlatego, że w tych ich, całych "związkach" też nie są sobie bliscy. Zakłamanie co prawda panuje wszędzie, ale szczególnie zaznacza się w katolickim kręgu kulturowym. Traktujemy się źle dla wygód i zysków, jeśli ktoś jest słaby w grze to nikogo tak naprawdę nie obchodzi.
  • Odpowiedz