Biblia zaczyna się od słów "na początku Elohim (niebianie) stworzyli niebo i ziemię".
jest to oczywiście nieprawda.
na początku (świata materialnego) bóg Marduk stworzył niebo i ziemię, potem ludzi, ludzie stworzyli narody a Marduk stworzył Elohim - radę skupiającą kilkudziesięciu bogów z których każdy opiekował się jednym narodem.
Również druga opowieść (sprzeczna z pierwszą) w księdze rodzaju opisująca pierwszą jest nieprawdziwa. Sumeryjskie słowo "ti" oznacza zarówno "żebro" jak i "dająca życie", tak więc nie jest
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dutch: Ponieważ według wierzących (nie jestem nim żeby było jasne) nie Tobie ani komukolwiek innemu decydować czy ktoś powinien żyć, czy też nie. Choć z drugiej strony to takie robienie prostytutki z logiki, bo w takim razie zawód lekarza jest nielegalny.. Jak ktoś miał wypadek, to nie powinno się woli boskiej zmienać. Aaa Panie..
  • Odpowiedz
Z okazji niedzieli (być może dla mnie ostatniej:)
Żydowscy teologowie sprzeciwiają się Ewangelii twierdząc, że ani Jezus za uzdrawianie ani uleczony przez niego człowiek nie mogli być potępiani przez faryzeuszy za łamanie szabatu bo zarówno uzdrawianie jak i noszenie swojego łoża przez chorych podpada pod stan wyższej konieczności i powołują się przy tym na proroków, którzy również uleczali w szabat.
Zgadza się to z dalszą częścią Ewangelii gdzie Jezus tłumaczy że faryzeusze
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#teologia

(19) A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe.

(20) Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do światłości, aby nie ujawniono jego uczynków.

(21) Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na jaw, że uczynki jego są dokonane w Bogu.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NonOmnisMoriar: Zależy o czym mówimy.

https://www.youtube.com/watch?v=2WVCm4j__c8

Tu mamy najlepszy przykład, narodzenie się na nowo, życie z Chrystusem, i czynienie dobra.
Czynić dobro nie jest wcale aż tak trudno, czynimy zło jeśli tego najczęściej chcemy, sam na swoim przykładzie mogę powiedzieć, gdy przeanalizowałem niektóre swoje występki, to mogłem je nie uczynić, uczyniłem, bo było mi wygodzie, albo stchórzyłem, taka prawda.
  • Odpowiedz
#teologia

Mateusza 22:37 ...Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej. 38 To jest największe i pierwsze przykazanie. 39 A drugie podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja mam pytanie. Załóżmy, że do raju idzie osoba, która przez całe życie czyniła dobro innym ludziom by wynagrodzić sobie zło, które spotkało ją w dzieciństwie. Pomaga w wolontariacie, bierze udział we wszystkich akcjach charytatywnych i pomaga absolutnie wszystkim nie wyrządzając nikomu żadnej krzywdy. Jednak jej jedyną chęcią w życiu jest odczuwanie cierpienia. Przecież to możliwe. Rozdaje wszystkim ludziom dobro, a sama tkwi w absolutnym cierpieniu i pustce. I ta osoba trafia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś fragment nauczania Jezusa, chciałbym się dowiedzieć jak #katolicyzm interpretuje te słowa:
Mt 5

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami:


Mt 5,22
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach