Tak jeszcze odnośnie klaspów i bicia, pytanie dla broniących tej metody.
Załóżmy sytuacje, w której macie dziecko i zgodnie z swoimi przekonaniami stosujecie kary fizyczne, dzieciak rośnie, ma 3 lata i idzie do przedszkola.
Po jakimś czasie dostajecie informacje z przedszkola, że Wasz „NaPewnoNieBrajanek” pobił się z kolegą.
Odbieracie dziecko z przedszkola i pytacie co się wydarzyło:
„Bo Sebastianek bardzo źle się zachowywał, był niegrzeczny i chciałem mu dać klapsa…i on mnie wtedy
Załóżmy sytuacje, w której macie dziecko i zgodnie z swoimi przekonaniami stosujecie kary fizyczne, dzieciak rośnie, ma 3 lata i idzie do przedszkola.
Po jakimś czasie dostajecie informacje z przedszkola, że Wasz „NaPewnoNieBrajanek” pobił się z kolegą.
Odbieracie dziecko z przedszkola i pytacie co się wydarzyło:
„Bo Sebastianek bardzo źle się zachowywał, był niegrzeczny i chciałem mu dać klapsa…i on mnie wtedy
































Aaa, kotki dwa... A co dalej? No właśnie ;)
źródło: comment_V5Cwl8c1H04xq2Dl1wCCaDiG2MFugJys.jpg
PobierzCo do teh kołysanki to jest jej milion wersji ;)