• 14
@Tajch: A to już inna sprawa. Jak siada sobie na głowę to mało się nie pozabijają. Ale każde z nich ma inny charakter, a ta akurat córka jest okrutnie wrażliwa. Często pod osłona pozorów wesołości przeżywa wiele spraw na swój sposób.
  • Odpowiedz
@BurakSuchodolski: "Jestem pantoflem, bo w pełni ufam jej w kwestii dokonywanych wyborów związanych z wychowaniem dziecka i prowadzenia domu. Jak coś trzeba kupić, to to kupujemy i tyle" - o matko, najgorsze podejście ever. To faktycznie, trzeba być jakąś totalną mameją, by zgadzać się na każdy wybór żoneczki, szczególnie gdy chodzi o dzieci. Nie chciałabym takiego faceta, w życiu.
  • Odpowiedz
Jak dojdzie do sytuacji gdzie będą wzywać wszystkie czynne pielęgniarki do służby w szpitalu przy #koronawirus to zostanę z moim dwulatkiem sam. Żona się wyprowadzi do pustego mieszkania teściowej. Nie ma mowy o pracy zdalnej, bo młody jest na nogach od 6 do 20. Całe życie na śmieciówkach oznacza, że żadnej zapomogi od państwa nie będzie. To może być ciężki czas...
#tatacontent #zalesie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziecior 5.5 roku.
Od rana ma gorączkę. ~38-39stC. Poza tym brak innych objawów.
Leży w łóżku, dużo pije, i zbijamy gorączkę paracetamolem i ibuprofenem na przemian - po podaniu na 3-4 godziny jest dobrze.

Ewentualny lekarz i tak mi nie jest potrzebny, bo na tym etapie każe leżeć w łóżku, dużo pić i brać na zmianę paracetamol i ibuprofen (a kilka godzin czekania w zimnej przychodni pełnej chorych ludzi nie pomoże ani synowi, ani tym
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandomowyMirek: jak cię to uspokoi, to zgłoś, ale to raczej nikomu nie pomoże. I tak zostajesz z kaszojadem w domu i tak ograniczysz wizyty innych ludzi. Więc technicznie bez różnicy czy zgłosisz teraz, czy za tydzień - jeśli będzie co zgłaszać.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Jeste_Legendom: też w takim wieku dostałem gitarę i jakąś książeczkę do nauki. Po paru miesiącach męczenia i bolących palców odłożyłem w kąt. Wróciłem kiedy poznałem kolegów grających na gitarach i z przyjemnością brzdąkam do dziś. No, ale wtedy nie było takich internetów.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
"fanatyzm jest przekleństwem narodow" - i to jest prawda. Mam ja syna, który wyrósł z pierwszego fotelika 0-13kg. Kupiliśmy mu obecnie GB Everna-Fix (9-36kg), nie jestem przeciwnikiem #rwf, ale niestety w moim samochodzie jest zabroniony montaż fotelika z nogą (Citroën c4 grand picasso I wersja). Wrzuciłem info na swojego fb na ten temat. I odezwała się znajoma, która jest fanatyczką rwf. I co? Jej mąż pracuje w 8* i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@soadfan: to jest część bycia dorosłym - kalkulowanie ryzyka śmierci swoich ukochanych w sposób chłodny i bezlitosny.
Możesz mieć zajebisty fotelik, idealnie zamontowany w bezpiecznym aucie, a podczas kolizji twoje dziecko zginie od ajfona wbitego w czoło.
Najlepiej nie mieć kolizji wcale, najgorzej zmarnować wszystkie zasoby na zabezpieczenia i umrzeć od czegoś poza twoją kontrolą. Życie toczy się gdzieś pomiędzy.
  • Odpowiedz
@Bobokkk: fotelik przede wszystkim musi pasować do auta. Musisz mierzyć w sklepie. Isofix to wygoda i bezpieczeństwo, jak masz możliwość wybierz koniecznie. Jak nie masz stelażu Isofixa w aucie, to polecam Cabriofix - baze mocowaną psami, ale możesz też wpiąć w mocowanie Isofixa. My mamy Maxi Cosi.
  • Odpowiedz