✨️ Czy to zdrada? Emocje po imprezie
#pytanie #zwiazki #rozowypasek #niebieskipasek

Mirasy mam pytanie. Ostatnio byłem na imprezie i ku mojemu zdziwneniu moja różowa (jestesmy razem ponad 10 lat po ślubie) pod wpływem alko zrobiła show gdzie w bardzo krótkich spodenkach wypinała i świeciła tyłkiem przed grupą znajomych. Pod pretekstem zabawy wypinała się i robiła figury z jogi centralnie eksponując tyłek grupie znajomych. Nie potrafię

Czy to się kwalifikuje jako zdrada?

  • Tak 31.8% (76)
  • Nie 68.2% (163)

Oddanych głosów: 239

  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słuchajcie, serio nie ogarniam ludzi, którzy żują prawą stroną. 🤦‍♂️ To jest nienaturalne, dziwne i trochę psychopatyczne zachowanie. Normalny człowiek żuje lewą, bo wtedy jest smak, komfort i tak powinno być. Jak ktoś je prawą, to szczerze ja bym się bał takiej osoby.

#niepopularnaopinia #kontrowersje #heheszki #rozkminka #psychologia #pytanie #takbylo #dziwneuczucie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy tylko ja bardziej wolę żuć z lewej niż z prawej? 🤔 Jak mam jedzenie z samej prawej to czuję się nienaturalnie, jakbym złej ręki używał ( ͡° ͜ʖ ͡°). I mam też wtedy mniej smaku, a jak przerzucę na lewą stronę to od razu mam go więcej i je mi się wiele lepiej.

#niepopularnaopinia #heheszki #rozkminka #ciekawostki #takbylo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Musicie poznać całą historię meliny i postaram się w skrócie.

2010 - 2016
1. Mieszkałem w akademiku (starzy się uparli). Warunki straszne, ale blisko do uczelni i społeczność.
2. Trochę kasy uzbierałem i chciałem kupić mieszkanie na dotację z MDM, ale przez strach przed kontaktami z ludźmi, odkładanie wszystkiego na później (szczególnie to), brak doświadczenia, brak pomocy, przekładałem to na sam koniec i nic z tego nie wyszło.
3. W melinie od początku mieszkało 2 studentów
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z MDM było tak, że znalazłem stronę programu i myślałem, że to oficjalna strona i podałem dane, ale szybko się sczaiłem, że to jakaś agencja. Nie odebrałem telefonu, nie odpisałem na maila. Chciałem poszukać oficjalnej strony, ale chyba nie było.

Dostałem też namiary na doradców kredytowych, ale bałem się dzwonić, bo co powiem, itd.

To pod koniec czasów akademika. I dlatego jest jak jest.

Dlatego
  • Odpowiedz
Pamiętacie tzw. oranżady „na miejscu”?

Ostatnio, będąc w osiedlowym Społem, zauważyłem skrzynkę buskowianek i od razu przypomniałem sobie o tym rarytasie.
W czasach technikum — a były to lata mniej więcej 2010–2014 — razem z kumplem w długiej przerwie chodziliśmy codziennie do sklepu obok szkoły i kupowaliśmy po butelce z kapslem. W pewnym momencie staliśmy się stałymi klientami: gdy tylko przekraczaliśmy próg, pani kasjerka bez słowa wyciągała spod lady dwie butelki ze skrzynki, my
PatrickBateman - Pamiętacie tzw. oranżady „na miejscu”?

Ostatnio, będąc w osiedlowym...

źródło: 1526841466_6pibyx_600

Pobierz
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam, jak kiedyś tata dał mi pieniądze, żebym zapłacił rachunek za prąd.
Zamiast tego kupiłem los na loterię, gdzie nagrodą był nowy samochód.
Wróciłem do domu, powiedziałem tacie, co zrobiłem – i dostałem niezłe lanie.
Ale następnego dnia, kiedy tata otworzył drzwi… przed domem stał nowiutki samochód!
Wszyscy się popłakaliśmy – szczególnie ja.
Bo to nie była nagroda z loterii – tylko auto z elektrowni, które przyjechało odciąć nam prąd.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biesy: Co za romantyczna i poruszająca historia. Szczęściarz, naprawdę szczęściarz :)

Dla tych, co nie wiedzą: "Szczęściarz" to imię kota którego zawsze chciał zjeść Alf, koty to przysmak na Melmak.
bialy100k - @biesy: Co za romantyczna i poruszająca historia. Szczęściarz, naprawdę s...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz