Jak mi dwa Linuksy: jeden(Antergos) używany na co dzień, a drugi(Linux Mint, stara wersja) awaryjnie - wyłącza się w losowych momentach (nawet na GRUB-ie).
A Windows, który używam tylko żeby coś sprawdzić, działa jak skała cały dzień.
Wszystko na tym samym kompie, na tym samym dysku.
To czego to może być wina?




















Ogólnie chciałbym pograć sobie w CS-GO lub rFactor 2, mam też FIFA 17.
Problemy polega na tym, że w dwóch pierwszych gdy mapa się załaduje gra się wyłącza (przy ładowaniu według menedżera nie zjada wszystkich zasobów, jedynie przy zakończeniu jest jakby momentalny skoko 100% wykorzystania karty graficznej). Dodam, że menu w tych gra działa płynnie
Przy