#anonimowemirkowyznania
Mirki, co to mogło być ? Budzę się wieczorem, słyszę skrzypnięcie i stukot. Nagle sobie wyobraziłem chłopczyka z pewnej książki (bez oczu, spotkany przez bohaterów w przedszkolu, nocą, na radioaktywnym pustkowiu) i zacząłem słyszeć dziecięcy śmiech - w głowie (jakbym miał zabawkę na nakręcaną sprężynkę w głowie, ale zamiast dźwięku odkręcenia się sprężynki, słyszałem ten śmiech + czułem pulsowanie wokół głowy (skronie i czoło)), jak i jakby pół metra ode mnie,
Mirki, co to mogło być ? Budzę się wieczorem, słyszę skrzypnięcie i stukot. Nagle sobie wyobraziłem chłopczyka z pewnej książki (bez oczu, spotkany przez bohaterów w przedszkolu, nocą, na radioaktywnym pustkowiu) i zacząłem słyszeć dziecięcy śmiech - w głowie (jakbym miał zabawkę na nakręcaną sprężynkę w głowie, ale zamiast dźwięku odkręcenia się sprężynki, słyszałem ten śmiech + czułem pulsowanie wokół głowy (skronie i czoło)), jak i jakby pół metra ode mnie,






















#dobranoc #swiadomysen