Znalazłem niedawno na reddicie, bardzo fajny pomysł dotyczący świadomego śnienia.

Otóż, są rzeczy które są trudne do wyśnienia, ze względu na stopień skomplikowania. Czyjaś dokładna twarz, duży, szczegółowy budynek, lub np. smok:P. Czasem się udaje, a czasem się zbytnio skupiamy i przez to rozbudzamy. Dlatego zamiast bezpośrednio sobie to wyobrażać, można zastosować następujący trik: zamiast smoka wyobrażamy sobie np. gwizdek przywołujący smoka( ͡º ͜ʖ͡º).

Mi się to
@dzika_czupakabra: Na pewno spróbuję, ale na ten moment znalazłem artykuł, Pozwolę sobie zacytować:

"Jednym z najważniejszym z czynników uzywanych aby "wydłużyc sen" jest "fałszywa pamieć". Pamięć ta sprawia że wydaje nam się że sen trwał długo i wszystko wyśnilismy a naprawde ona(fałszywa pamieć) zapycha dziury, których naprawdę nie wyśniliśmy. Dzieki niej sen może "trwać" tygodniami.

> Inną techniką stosowana do wydłużenia snu(musi być świadomy) jest utworzenie dwóch zegarów. Jeden przedstawia
@alilamambalej: jak nie wyjdzie to trudno ale w sumie warto przekonać się na własnej skórze, może będziesz wyjątkowy pod tym względem i będziesz mógł dobrowolnie manipulować czasem spędzonym w śnie :D miło by było gdyby można jednak podczas takiego LD'ka zrobić wiecej niż chwilę polatać, nawet tak jak Ty pobawic się ze smokiem, u mnie to i tak stosunkowo okazjonalne mieć LD (pomimo treningu) a tak jakby trwał powiedzmy z godzinkę
#sennik #swiadomysen #sny
Chciałbym zacząć prowadzić sennik, z czasem zacząć próby świadomego śnienia. Myślicie, że zapamiętywanie snów nie ma wpływu na psychikę i odróżnianie javy od snu? Zazwyczaj niezapamiętuje snów, czasami po obudzeniu pamiętam 1-2, ale po chwili zapominam i w dzień już nie wiem o co w nich chodziło, czasami w trakcie dnia mam przebłyski nagłe i sobie coś tam przypominam. Już próbowałem zapamiętywać sny i wtedy pamiętałem o czym były
u? Zazwyczaj niezapamiętuje snów, czasami po obudzeniu pamiętam 1-2, ale po chwili zapominam i w dzień już nie wiem o co w nich chodziło, czasami w trakcie dnia mam przebłyski nagłe i sobie coś tam przypominam.


@kemba_kukuczkov: Ogólnie większość ludzi tak ma, Czemu? Bo nikt nam podczas życia, dzieciństwa nie porusza głębiej tematyki snów i raczej podświadomie dla nas sny nie mają znaczenia więc po co skupiać na nich swoją uwagę
@Swiatek7: jakieś proste słowa co mózg zna z życia to pewnie można, ale tak skomplikowany tekst napewno nie, literki będą się przestawiać i logiki nie będzie w tym nic. no chyba że na javie będzie się czytać ten tekst kilka razy dziennie to później we śnie mózg sobie go przypomnie xD
Kurde, dziś doświadczyłam najdłuższego w życiu świadomego snu. Chodziłam sobie po centrum handlowym i trollowałam ludzi robiąc im różne psikusy, a potem jak mnie ochrona próbowała łapać zmieniałam się w kogoś innego xD Albo z nimi walczyłam. Najlepsze było to, że chwilami czułam, że się przebudziłam, ale po kilku sekundach wracałam do tej samej sytuacji i tak kilka razy. Niesamowite. ()

#sen #sny #swiadomysen #
Czy podczas świadomego snu da się spojrzeć w lustro? I co możemy w nim zobaczyć?

Zainspirowany rozmową spod tagu #swiadomysen postanowiłem to sprawdzić. I chociaż nie spodziewałem się ujrzeć niczego specjalnego, postanowiłem nie przeglądać wcześniej Internetu, by nie zepsuć sobie wrażeń. Bałem się również, że to co przeczytam mogłoby wpłynąć na obraz który uzyskam, gdyż podświadomie oczekiwałbym podobnych rezultatów co inni. No ale niestety myśli powstrzymać się nie da i niejednokrotnie łapałem
@alilamambalej: Bardzo ciekawy post. Jeśli chodzi o Freuda - strukturę umysłu podzielił na 3 części: ego, id i nieświadomość. Słowo "podświadomość", którego użyłeś, zostało wymyślone później i nie jest spotykane u Freuda. Jest natomiast używane w potocznym języku i znaczy coś trochę innego niż to, o czym mówił Freud wspominając o nieświadomości. "Jest to ciemna, niedostępna część naszej osobowości (...)" i to o czym dalej piszesz - Freud uważał, że do
Mirki spod tagu #swiadomysen, próbowaliście kiedyś sami siebie (we śnie), o coś zapytać, o coś ciekawego? Tzn. wiadomo, tak pośrednio, przez kogoś w tym śnie. Ile razy ja próbowałem, to jakieś bezsensowne odpowiedzi otrzymywałem. Jak w snach w których coś obliczasz, potem budzisz się i widzisz, że te obliczenia nie mają żadnego sensu. Te odpowiedzi tak samo, jakieś słowa wyrwane z kontekstu. Co prawda tego się spodziewałem, ale i tak lubię
@alilamambalej: @l-da: Można, a lustra są do pokonania tylko musisz się przyzwyczaić. Ale w normalnych snach też wyraźnie widzę napisy czy treść książek, a godzina zawsze jest logiczna i adekwatna. Tak samo nie zmienia się losowo co słyszałam.
Z tym, że ja od zawsze mam bardzo logiczne i spójne sny (zazwyczaj są umiejscowione w pewnym spójnym uniwersum, wcześniej było ich parę ale z wiekiem się połączyły). Odpowiedzi mam czasami nie
Murki, mam chyba problem.

W nocy kładłam się już spać, jeszcze trochę poczytałam. Zgasiłam w końcu światło, zawsze trochę leżę jeszcze przed zaśnięciem, bo kiepsko z tym u mnie. Czułam, że już zasypiam, ale jakoś tak dziwnie i nagle przeszło. W pewnej chwili zdałam sobie sprawę, że jestem całkowicie świadoma, ale nie mogę się ruszyć. Próbowałam z tym walczyć, oczywiście bezskutecznie. Miałam wrażenie, że wstaję w końcu z łóżka i chciałam iść
Tl;Rl - miałam niesamowity półświadomy (bo jak nazwać sen, w którym jest się świadomym, ale jest się jego więźniem), ultra realistyczny sen... W tle macie poprawioną wersję The Last Sunset ;)

Sen zaczął się w sumie całkiem zwyczajnie. Ot siedzę przy kompie i włączyłam sobie jakiś film. Zaczyna się od niesamowitego ujęcia jakby z drona, fabryka, wiecie jakieś budowle, dziwne instalacje. Kamera leci między nimi w kierunku ulatniającej się w powietrze dziwnymi
#swiadomesnienie #swiadomysen #sny

Eh mireczki, czemu ja zawsze sobie wkręcam chore filmy we śnie, jak już mi się uda uzyskać świadomość. Przez to zazwyczaj się wybudzam, bo strach level 57890 tys. Jak już czuję, że odpływam to zaczynam się kręcić wokół własnej osi jednocześnie pocierając dłońmi. zazwyczaj działało, ale przestało. Macie jakieś sposoby żeby się zakotwiczyć na tyle mocno żeby takie rzeczy nie wybudzały?
Sam nie wiem czemu mi się takie rzeczy
Ta metoda, to bardzo ciężka sztuka, pokrótce jakby kto nie był w temacie - to metoda, w której usypiamy ciało zachowując świadomość. Metoda jest trudna ponieważ musimy po drodze pobić parę przeszkód. m.in musimy uśpić ciało i pokonać przeprawe przez stany hipnagogiczne. #wild #swiadomysen #ld

Udało ci się wejść w sen metodą WILD?

  • Tak 38.7% (12)
  • Nie 61.3% (19)

Oddanych głosów: 31

@Stonis: uwierz mi, że jest to możliwe. WILD najlepiej się sprawdza, kiedy jesteśmy już zmęczeni ale nie do takiego stopnia, żeby odpłynąć od razu. Jak juz człowiek jest zmęczony po dniu, to łatwo uśpić ciało. Z takich darmowych metod, których pełno w sieci, to zamykanie oczu i otwieranie ich po 30 sekundach(ma to na celu pobudzić twoja świadomość). Żeby zapanować nad stanami hipnagogicznymi, to tutaj już odbywam kurs. Na razie teoria
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#anonimowemirkowyznania
Nie chcę pisać ze swojego konta bo różowa zna mój login. ( ͡ ͜ʖ ͡)
Jak to jest z tym #swiadomysen?
Jest coś takiego czy to tylko zarzutka?
Jeśli jest to jak wejść w ten stan?
Podzielcie się jakimś FAQ i step-by-step po Polsku.
No i ważne pytanie, jak różowy obudzi się w nocy koło mnie to ogarnie, że boltzuje w śnie swoją koleżanke z
Ma ktoś z was jakieś doświadczenia ze świadomymi snami?
Dziś w nocy we śnie szedlem sobie pp mieście i zorientowałem sie, że mam telefon w lewej zamiast w prawej kieszeni i przez to tak jakby wybudzilem się we śnie.
To trwało dość krótko, bo mimo, że mogłem chodzić i sie rozglądać, to towarzyszyło temu takie dziwne uczucie, że za chwilę sie obudzę i nie mogłem tego powstrzymać.
Slyszalem, że można to jakoś
Dzisiaj pierwszy raz od baaaaaaardzo długiego czasu odzyskałem świadomość podczas snu, ale byłem tym tak zaskoczony, że nie wiedziałem co ze sobą zrobić :D
A bodźcem był... bieg. Każdy wie, jak wygląda bieganie we śnie... no nie da się, to bardzo dziwne uczucie. Mi się zdarza bardzo często biegać w snach więc dzisiaj przy kolejnej próbie biegania (uciekałem przed czymś) uświadomiłem sobie "dobra, bez paniki, to tylko sen". Oczywiście sprzed tego momentu
@ejadaz689: jak już napisałem, dla mnie takim testem rzeczywistości było bieganie, po niemożliwości biegania ogarnąłem się, że to tylko sen. Bardzo możliwe, że to nie był do końca świadomy sen w konkretnym znaczeniu, a po prostu odnotowanie faktu, że to sen. Ale zawsze to jakiś początek :P Ostatnio bawiłem się w to w gimnazjum jakieś 12 lat temu :D
@Arveit: Moim zdaniem najlepszym testem rzeczywistości jest zaciśniecie nosa i próba oddychania przez niego bo jako że śpimy to będziemy oddychać przez nos ;d(praktycznie 100% skuteczność w moim przypadku).

Bardzo możliwe, że to nie był do końca świadomy sen w konkretnym znaczeniu, a po prostu odnotowanie faktu, że to sen


@Arveit: hmmm możliwe, że to nie był świadomy sen, a sen o świadomym śnie xd Kiedyś takie coś mi się
Już któryś raz z rzędu udało mi się śnić o tym, o czym myślałam przed snem. I tylko raz do tej pory uzyskałam świadomość.

I szybko się obudziłam.

Pamiętam swoje wszystkie sny rano, umiem rozluzniać się przed snem, ale jak już łapię świadomość to szybko się budzę.

Denerwuje mnie to strasznie.

Ale jak tylko zaczynam latać to jest dosłownie odlot. Świadomość zaskakuje od razu i długo się utrzymuje. Tylko tego latania nie