via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Gringo44: leżeć i pachnieć xD a tak serio to wyspać się ugotować jakiś fajny obiad obejrzeć coś ogólnie odpocząć bo od początku miesiąca nie miałem ani jednego dnia dla siebie tylko codziennie albo praca albo uczelnia
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Kurde czy tylko mi się wydaje że jest o wiele większy procent ładnych studentek lub rezydentów na medycynie niż na innych studiach? Na prawie, na humanie, na AWFie czy na teatralnej nie ma tak wysoki procent ładnych i inteligentnych dziewczyn. Eh żałuję że nie poszedłem na medycynę.

#lekarz #lekarz #medycyna #studbaza

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
#anonimowemirkowyznania
Mirki poradzicie mi apropo studiów? Sytuacja wygląda tak, że jestem teraz na uczelni na konkret zadupiu stacjonarnie informatyka pierwszy semestr.
Chciałbym się przepisać na Uniwersytet Śląski na infe niestacjonarnie ale pani w dziekanacie mi powiedziała że niestety albo od następnego semestru albo od nowego roku.
Nie wiem teraz właśnie którą opcje wybrać bo gdybym się chciał przenosić po pierwszym semestrze to musiałbym nadrabiać przedmioty których nie miałem u mnie, więc może być tak że bardziej by się opłacało od nowa wystartować a teraz iść dajmy do pracy. Niby jest w miarę podobnie, poniżej daje jakie przedmioty mam teraz u mnie na pierwszym i co jest na UŚ na pierwszym semestrze. Fizyki co prawda nie mam teraz ale u mnie i tak bym miał na drugim semestrze, a na UŚ jest na pierwszym. Na PICK mam jakieś pierdoły typu excel, grafika komputerowa. Algorytmy i struktury danych mam teraz na pierwszym u mnie a na UŚ będę miał na drugim roku. Programowanie w C++ mam już u mnie a na UŚ będzie na koniec drugiego roku. Na UŚ niestacjo nie ma też np historii cywilizacji, bhp, czy elektrotechniki której nie lubie, ogólnie na UŚ te przedmioty się wydają troche bardziej przydatne może

#studia #informatyka #it #studbaza #uczelnie #praca #programowanie #programista15k #justjoinit #c++ #pytanie #kiciochpyta #katowice #slask
zedmioty mam teraz u mnie na pierwszym i co jest na UŚ na pierwszym semestrze. Fizyki co prawda nie mam teraz ale u mnie i tak bym miał na drugim semestrze, a na UŚ jest na pierwszym. Na PICK mam jakieś pierdoły typu excel, grafika komputerowa. Algorytmy i struktury danych mam teraz na p


@AnonimoweMirkoWyznania: Studiowałem na UŚ na kierunku informatyka jakieś 1.5 roku i dałem sobie spokój, bardzo niski
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Byłam dzisiaj na uniwersytecie medycznym coś zalatwic i było tak międzynarodowo że aż byłem zaskoczony. Tak jest co roku?

Sami Skandynawowie wymieszani z hindusami, arabami i Amerykanami. Oni nie muszą później tego nostryfikowac jakoś? Nie ma później egzaminów wyrównujących? Pamiętam jak koleżanka chciała jechać do Stanów pracować to musiała kilka egzaminów zdawać żeby tam zostać laryngologiem.

Nie wiedziałem że tego jest taka wielka skala. Ze aż tak na tym zarabiają... A ja głupi, zamiast zostać na uczelni te kilka lat temu...
@AnonimoweMirkoWyznania: medycyna w Polsce u takich norwegów jest modna, jest tu tanio w opór, ci ludzie płacą za studia, potrafią sami wynajmować mieszkania po 3-4k miesięcznie z praniem i sprzątaniem. Nauczyciele akademiccy patrzą przez ręce na nich, bo kasa ma się zgadzać średnio wymagają od nich 50-75% tego czego wymagają wobec polskojęzycznych studentów. Przez 6 lat potrafią nie miec kontaktu z pacjentem bo nie umieją nic po polsku. Potem zaraz
  • Odpowiedz
Czy prestiż uczelni ma duże znaczenie w rekrutacji do pracy? Czy pracodawcy zwracają uwagę bardziej na doświadczenie i ewentualnie sam fakt skończenia jakiegoś tam kierunki? Czy w sytuacji, kiedy kończy się jakieś studia na niezbyt prestiżowej uczelni to jest szansa żeby zdobyć pracę w branży? #pytanie #studbaza #pracbaza
Mój pierwszy pracodawca powiedział "Kubuś, co z tego jak ludzie mają wyższe, jeśli podstawowego nie posiadają". Skille się liczą, na takie pierdy patrzy tylko kilka konkretnych/regulowanych branż i budżetówka.
  • Odpowiedz
Ty, dziekanie, diable belferski, przeklętego diabła bracie i towarzyszu, samego Rektora sekretarzu.
Jaki z ciebie doktor do diabła, jeśli nie umiesz litra czystej wódki wypić. Twój podwładny zjada czarcie gówno.
Nie będziesz ty, suki ty synu, wolnej studenckiej braci pod sobą mieć, walczyć będziemy z tobą ściągą i bazą, #!$%@? twoja mać.
Rasisto ty białostocki, naciągaczu zakopiański, patusie bałutowski, tramwaju wrocławski, świński pastuchu Wydziału Nauk O Kale,
świnio Gdyńska, krakowski złodziejaszku, spryciarzu radomski, kacie studencki i błaźnie dla wszystkiego, co na ziemi i pod ziemią, szatańskiego węża potomku i #!$%@? złamany.
Świński ty ryju, kobyli zadzie, psie rzeźnika, niechrzczony łbie, #!$%@? twoja mać.
  • Odpowiedz
@konsul543: ja studiuje zaocznie i dodatkowo #!$%@? nadgodziny żeby jakoś związać koniec z końcem. Prowadzący na ostatnim seminarium zapytał się na jaki temat piszemy inżynierki, ja mu na to zgodnie z prawdą, że jeszcze nie ma żadnej listy tematów. Takiego #!$%@? to jeszcze nie widziałem, chłop mnie normalnie #!$%@?ł, że jesteśmy dziecinni bo to w naszym interesie jest skończyć te studia. Myślałem wtedy że mu #!$%@?ę, taka złość we mnie
  • Odpowiedz
Miałem w ostatni piątek "piękny" wykład, którym chciałbym się podzielić - a mówiąc ściślej podzielić wybitnymi przemyśleniami lewicowo-liberalnego wykładowcy; "naród zrobił z uchodźców na granicy wroga publicznego", "byłem na Weselu, który jest świetnym filmem, i porusza on bardzo poważny problem dotyczący tego narodu", "na Weselu była pokazana zła postawa naszego narodu", "mniejszości są prześladowane wszędzie".
I najlepsze: "ja myślę i uważam się za osobę prześladowaną z tego powodu, że myślę; przerażające jest
Tyle dobrego, że facet prowadzi absolutnie najbardziej marginalny przedmiot w tym semestrze... ale i tak. Studiuję ultra-ścisły kierunek i autentycznie boję się, jak to musi wyglądać na studiach humanistycznych - obstawiam, że pranie mózgów i masowa produkcja NPC-tów ma tam miejsce na pełnej ku***e...


@FailureMaster:
Miałem to samo na studiach inż. już niecałe 10 lat temu.
Na gówno przedmioty zostawali skierowywani właśnie tacy ludzie.
Oczywiście większość ludzi to wyśwmiewała, ale
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Stokrotka10: Ciężko stwierdzić jaki to przedmiot, ale wykład to nie miejsce na gadanie o swoich poglądach politycznych, tylko miejsce na przekazanie dostępnej wiedzy. O tym niech mówi na konwersatorium politycznym.
  • Odpowiedz
Powinienes być zapisnay do jakiejś przychodni. Możesz iść zapisać się do przychodni i od razu do lekarza. Chyba że masz jakieś prywatne wykupione luxmed/pzu
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Od jakiegoś czasu (prawie dwa lata do cholery) #!$%@? mnie jedna rzecz na moim kochanym kierunku. Jestem na kierunku mechanika i budowa maszyn o specjalizacji "Inżyniera Lotnicza" (i tak połowa kończy na utrzymaniu ruchu jako inżynier lub konstruktor, tylko nieliczni idą w lotnictwo). I wszyscy myślą, że zacznę jak zwykle szkalować swój kierunek albo prowadzących. Otóż nie tym razem. #!$%@?ą mnie moi kumple z kierunku. Dzisiaj już #!$%@?ło mi mózg w przestrzeń kiedy loszka która już jest na drugiej dziekance (a dotarła na 4 sem po jednej wykorzystanej) #!$%@?, że ona i tak pójdzie w #testowanieoprogramowania. Nosz #!$%@? mać to po co tu studiujesz? I tak sobie nie radzisz więc #!$%@?. Albo jest duża część która planuje iść na jakieś szkoły programowania i inne #bootcamp. Byle potem iść na #programista15k. I ,mówią o tym od 2 semestru. Ja mam pytanie do takich ludzi: Czemu nie zrezygnowaliście z MiBM wtedy i nie wybraliście Informatyki? Albo nie wybraliście jako drugi kierunek infy lub czegoś pokrewnego? Zajmujecie tylko miejsce. Życzę wam jak najlepiej i w sumie to też w moim interesie (mniejsza konkurencja na rynku pracy). ALE po co marnujecie swój czas i prowadzących po papierek, który macie w dupie? #studbaza #gownowpis ##!$%@? #gorzkiezale

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID:
@pavlovs_dog: życie nie weryfikuje niczego. są ogarniacze ze studiów biedujący w jakichś januszeksach i są ślizgacze na kierowniczych stanowiskach w dużych korpo. życie to w głównej mierze od farta zależy.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 21
Koło naukowe "PoliWRocket" z Politechniki Wrocławskiej zdobyło prestiżową nagrodę za design rakiety ich projektu podczas międzynarodowych zawodów EUROC - European Rocketry Challenge. Zawody miały miejsce w Portugalii. Jest to spory sukces, który kosztował ekipę ogrom pracy pod presją czasu, bo podczas niedawnych prób stracili prototyp więc tym razem nie było miejsca na pomyłki. Wszystko zadziałało zgodnie z oczekiwaniami zapewniając widowiskowy start i bezpieczne lądowanie.

Gratulacje!
Na ig koła jest sporo materiałów z
UmbertoDalleMontagne - Koło naukowe "PoliWRocket" z Politechniki Wrocławskiej zdobyło...

źródło: comment_1634623293Qd5ga9Fenyxv7nFPu7kW9j.jpg

Pobierz
Dziś od 8 do 18 bez żadnego okienka...

Nawet bez żadnej przerwy bo wszystko na zakładkę XD

A jeszcze nikt nawet nie myśli o wprowadzeniu zdalnych. Według prowadzących jedyne co możemy zamknąć to sobie #!$%@?ę XD

#studbaza
  • 20
@Breaking-DAD oczywiście to wina wyłącznie naszego rozleniwienia xD

Temu plan przed pandemią był zrobiony w taki sposób żeby piątki i co drugi czwartek wolny, a teraz każdy dzień zaczyna się o 8(9.30) a kończy 18(20). Do tego okienka są rozłożone w taki sposób że plan to jeden wielki ser szwajcarski.

Według niektórych jest to zemsta za to że na zdalnych studenci siedzieli w robocie ( ͡º ͜ʖ͡º
  • Odpowiedz
@WHlTE: Na górze masz liczbę zespoloną, a na dole jej sprzężenie 'z / Z'. Jak pomnożysz licznik i mianownik przez 'z' to na dole wyjdzie ci kwadrat modułu 'Zz' równy jeden, a na górze 'z^2'. Korzystając ze wzoru de Moivre'a na potęgowanie liczb zespolonych, otrzymasz część rzeczywistą równą cos(2a) i urojoną równą sin(2a).
  • Odpowiedz
Nie wiem co sądzić. Myślałem, że oderwanie się od miasta na kilka dni zrobi mi dobrze. Ale wróciłem do domu rodzinnego na wieś i czuję się taki, no sam nie wiem. To słowo to chyba nijaki. Nie wyobrażam sobie, że musiałbym na zdalnych siedzieć znowu na wsi. Zajęcia stacjonarne (w tym wypadku hybrydowe) to jedno z najlepszych co mnie spotkało w życiu. Poważnie, przeprowadzka do miasta i nagle mam w miarę normalny internet 100 Mb/s, gdzie na wsi jak jest 4 Mb/s to woow (nie mylcie z MB/s, przy 100 Mb/s pobieranie to ok. 11 MB/s, nie jestem pewien, a przy 4 Mb/s pobieranie to 400-500 KB/s)
Na liczbach: 10 GB pobiorę w 14 minut, a na wsi w prawie 6 godzin.
Mam zasięg z różnych sieci i nie muszę krążyć kilkanaście minut, żeby dostać sms autoryzacyjny np. do epuap/banku, itd., a potem się okazuje, że za długo go "przepisywałem" i czas minął.
Kontakt z ludźmi
Ale też usamodzielnienie i ogólnie uśmiechanie się do ludzi.
Są wady, np. śmierdzi spalinami, boję się sprzątać (głównie myć panele, ale po pierwszym razie ten strach zniknie), do hałasu już się przyzwyczaiłem, tramwaje są git i nie ma porównania do tych z Wrocławia, w tych w #katowice jest zdecydowanie przyjemniej, a przynajmniej takie odnoszę wrażenie.
ale podejrzewam, że studia to będzie mój najlepszy okres w życiu


@izkYT: też tak myślałem, a potem #!$%@? mi zdalne na drugim semestrze ( ͡° ʖ̯ ͡°) teraz staram się nadrabiać stracony czas, ale trochę zdziadziałem przez to siedzenie w domu
  • Odpowiedz