Tak dla rozkminy wrzucam zarys calej sytuacji:
Zielony ludzik miedzy drzewami - borys
czerwone ludziki - patusy.
Gorna klatka jest to moment w ktorej Borys oddaje strzal ostrzegawczy do zblizajacej sie w jego kierunku grupie. Sadzac po sylwetkach jest to jakies 20m miedzy nimi, warto zauwazyc gdzie stoi borys.
Chwile po strzale ostrzegawczym jeden z patusow z kastetem wyrywa sprintem w jego kierunku, borys otwiera ogien w polowie odleglosci, pomimo 5 strzalow
Zielony ludzik miedzy drzewami - borys
czerwone ludziki - patusy.
Gorna klatka jest to moment w ktorej Borys oddaje strzal ostrzegawczy do zblizajacej sie w jego kierunku grupie. Sadzac po sylwetkach jest to jakies 20m miedzy nimi, warto zauwazyc gdzie stoi borys.
Chwile po strzale ostrzegawczym jeden z patusow z kastetem wyrywa sprintem w jego kierunku, borys otwiera ogien w polowie odleglosci, pomimo 5 strzalow




































Ja to mam tylko cichą nadzieję, że po kolejnej akcji nie zaczną nam (czyt. Normalnym ludziom uprawiającym strzelectwo) zawracać d--y wymyślając jakieś obostrzenia, nakazy i zakazy..