Po 5 latach nauki indywidualnej w gimbie i LO wracam do klasy (maturalna). Oczywiście nikogo tam nie znam, jestem nieśmiały itd. Mam nadzieję, że przez wakacje nabędę zdolność rozmawiania z obcymi ludźmi w moim wieku, a stres i napięcie wewnętrzne znikną.
Najgorsze jest to, że w klasie będę miał same normictwo, do tego jestem rok starszy (nie zdałem w 1 gimbie, zresztą od tamtej pory zaczęły się moje problemy zdrowotne, ale nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirekzwirek8: zmienialem szkole kilka razy i zawsze jakos wychodzilo, ludzie potrafia gadac o wszystkim a szczegolnie lubia p-------c o glupotach. Po prostu zacznij p-------c co ci slina przyniesie na jezyk u mnie ta taktyka sie sprawdza
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam pytanie, w jaki sposób nie stresować się rozmawiając z innymi ludźmi w jakiejś ważnej sprawie? Zdarza mi się, że jak trzeba coś załatwić, coś na czymś mi zależy, to zaczynam się lekko zacinać, denerwować i nie mogę czasem złożyć racjonalnie jakiegoś zdania. Wiem, że jest to efekt stresu, bo gdy gadam z kimś na luzie, to nie mam z tym problemu. W takim razie, jak radzić sobie ze
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: rada mojego kumpla z LO (czasem działa, obyś się nie przyzwyczaił)

wyobraź sobie jak Twój rozmówca siedzi robiąc dwójkę. ot zwykły człowiek przy codziennej nieuniknionej czynności. (σ ͜ʖσ)
  • Odpowiedz
  • 0
@ZielonyWtychSprawach weź sobie swoje cv, spróbuj rozwinąć każdy punkt (np że w tej firmie zajmowałem się tym i tym i doświadczenie pomoże mi tutaj lepiej robić to i to), nie bój się mówić. Przygotuj sobie odpowiedzi na pytania "jakie są twoje trzy mocne i słabe strony"(słabe strony najlepiej nie związane ze stanowiskiem na jakie aplikujesz, ewentualnie wymijająco "byłem słaby w tym i tym, poczyniłem nast kroki żeby to zmienić i obecnie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, od ponad tygodnia żyje w ciągłym stresie. Jestem wściekły i smutny jednocześnie, boję się przyszłości. Najgorsze jest to, że wiem ile stresu jeszcze mnie czeka. Jestem wyczerpany. Śpię w dzień. Jak się budzę to od razu stres wchodzi do akcji. Mam skurcze miesni. Nie mogę normalnie funkcjonować. Co robić... Czy lekarz pierwszego kontaktu będzie mi w stanie pomoc? Mówię tu o pomocy farmakologicznej... #psychologia #depresja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy zawroty glowy moga byc spowodowane #stres ? Nie mowie tu o jednorazowej sytacji, ale ciaglosci kilkutygodniowej (zawrotow). Jak zawroty maja sie do #nerwica ?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki, za około tydzień mam pierwszą rozmowę, nawet nie o pracę ale staż jako programista w lokalnej firmie. Podrzućcie proszę jakieś złote rady dla biednego studenta np. co mówić a co nie, czy jakoś szczególnie się mam przygotowywać do tego, bo bardzo mi zależy żeby już łapać jakieś doświadczenie :D

#praca #staz #rozmowakwalifikacyjna #rozmowaoprace #stres
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vicio Nie podkreślaj ciągle, że nie masz doświadczenia i że nic nie umiesz :) dużo ludzi tak robi, a to spory błąd. Skupiaj się na tym, co możesz firmie zaoferować, nie ma tym, czego nie masz.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 21
Dziś mój pierwszy dzień w nowej pracy. Stresuję się jak diabli, bo znowu nowe środowisko...
Nie wiem czy bardziej mnie ściska od tego czasu sobie dam radę czy że tyle będę kilometrów będę codzień pokonywał - ok 140 dziennie... :(
#praca #chwalesieczyzale #stres
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chlopaszek_19_lvl Siema ja ponad 2 lata temu jak miałem swój pierwszy egzamin to się zacząłem stresować i przypomniało mi się jak koledzy zdawali za 2-3 razem i miałem w to kompletnie w------e, myślałem a co ja sie bede stresował? I tak nie zdam ... I na luzie podszedłem do egzaminu i cyk zdane za pierwszym :)
  • Odpowiedz

#anonimowemirkowyznania
Mircy, pomóżcie. Jakiś czas temu zmieniłem pracę. Dostałem dużo lepsze warunki finansowe, auto, prowizje itp. Których nie miałem w poprzedniej firmie.
Teoretycznie robię to samo, co w starej pracy (choć bardziej samodzielnie), ale czuję się źle. Codziennie chodzę spać i wstaję zestresowany, że coś się nie uda, coś się spieprzy.
Ponadto osoby, które poleciły mnie do tej pracy (a nie łatwo tu się dostać) i są tak jakby w moim teamie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nie wracaj do starej pracy raczej, poszukaj następnej - nie musisz do nowej przechodzić, ale sam fakt że przejdziesz rekrutację podniesie Cię na duchu że w razie czego masz alternatywę. Brakuje Ci pewności siebie i boisz sie że dasz ciała, masz na barkach rodzinę - wiem bo mam tak samo ;)
  • Odpowiedz

Mirki dajcie parę plusów dla odwagi i trzymajcie kciuki. Za 15 min egzamin na uprawnienia budowlane, trzeba rozwalić system ( ͠° ͟ل͜ ͡°)
#egzamin #stres
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
W momencie ogromnego stresu, ale takiego naprawdę dużego, przytlaczajacego, trace czucie w rękach, w okolicy łokcia i ciężko zgina mi się ręce.
Dziwne, czy któreś z was doświadcza czegoś podobnego?
#stres
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dele: Nie wiem czy zadziała, ale znam coś. Otóż jak się stresujemy to po chwili się stresujemy, że się stresujemy. Zamiast panikować, że się zestresowało to najlepiej tego nie wypierać, a zaakceptować. Po prostu powiedzieć sobie "Tak, jestem zestresowany".
  • Odpowiedz

@AnonimoweMirkoWyznania: poproś lekarza o propranolol, przestaniesz się trząść, pocić i mieć kolatania serca, oczywiscie geniusze poradzą alprazolam, no bo i działa zauważalnie i w ogóle taka moda, ale nie bierz tego gówna, łatwo zrobisz z siebie b--------a, za łatwo... Propranolol + psychoterapia, po roku, po dwóch odstawisz leki i zaczniesz nowe, spokojne życie, trzymaj sie
  • Odpowiedz