Czego się boicie najbardziej?
Ja się boję trwałego sparaliżowania - najbardziej takiego, że wszystko widzę, ale nie mogę się ruszyć ani nic powiedzieć. W dalszej kolejności boję się śmierci bliskiego członka rodziny, a podium zamyka rak odbytu i sranie do worka (stomia). A u was?
#zdrowie #kiciochpyta #strach #pytanie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach