Jak u was #mikrokoksy #wykopjointclub wygląda trening na haju.

Ja uwielbiam się porządnie zjarać, ruszam na spacerek około 15-20km, taki marsz zajmuję mi 3-5 godzin, wygląda to tak że palę przed samym wyjściem, biorę małą butelkę wody, trochę hajsu i telefon, zdejmuję koszulkę, nakładam chustę na głowę, mam organizm ogarnięty na upały, teraz wyglądam jak mulat, kawałek węgla, przez słońce. Mój rekord to 35km.

Bieganie bardzo przyjemne, ale
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wielkifanrapu: jeśli to w PL, to masz niezłą fazę po tym paleniu, skoro w grudniu dymasz bez koszulki. tylko z chustą na głowie 20 km. Gacie chociaż byś założył...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kremufka2137: Byłem tydzień temu w Warszawie i zjadłem kebsa u jakiś muslimów, nie wiedziałem zawczasu, ale że trochę byli uprzejmi to zaryzykowałem. Raz że mięso półsurowe, a dwa że bardzo dziwnie smakowało, drugiego dnia wątroba mnie nawalała, także pytanie czy jeszcze jakimś wirusem nie zarazili ()
  • Odpowiedz
  • 1
@ToJestNiepojete Szaro, pada deszcz i szybko robi się ciemno. Bez śniegu zima ssie.
Pamiętam zimy ze śniegiem i słońcem odbijającym się od niego aż oślepiało.
Teraz ani śniegu ani słońce się nie pokaże.
  • Odpowiedz
@rozdartapyta: Wycieczkę zaczęliśmy przy rondzie w Orzepowicach, elektrownię obeszliśmy tak na czuja, myślałam, że da się zrobić jakiś skrót, ale się nie dało. Później trzeba było obejść inne firmy i znaleźć sensowne przejście przez tory, a potem żeby nie robić kolejnych kilometrów, zaryzykowaliśmy pójście dzikimi łąkami, gdzie według mapy nie dało się przejść, bo były strumyki - ale jednak się dało - i dopiero kawałek dalej, jak już całkiem minęliśmy
  • Odpowiedz