w Chej,
chciałem zrobić spaghetti bolognese. Pokroiłem seler, cebulkę, pora, na patelnie wsypalem czosnek, papryke, przysmażyłem warzywa i dodalem mieso. zalałem wszystko passatą pomidorową i poczekalem az się ugotuje. Jak zacząłem to jeść, czułem jedynie smak tej passaty. Nie smakowalo to jak bolognese z jakiejs restauracji czy z torebki, po prostu czuc smak tego przecieru i tyle. Mogę cos z tym jeszcze zrobic zeby smakowalo normalnie?
dzienna wiec taguje #gotowanie
chciałem zrobić spaghetti bolognese. Pokroiłem seler, cebulkę, pora, na patelnie wsypalem czosnek, papryke, przysmażyłem warzywa i dodalem mieso. zalałem wszystko passatą pomidorową i poczekalem az się ugotuje. Jak zacząłem to jeść, czułem jedynie smak tej passaty. Nie smakowalo to jak bolognese z jakiejs restauracji czy z torebki, po prostu czuc smak tego przecieru i tyle. Mogę cos z tym jeszcze zrobic zeby smakowalo normalnie?
dzienna wiec taguje #gotowanie























Komentarz usunięty przez autora