@wieprzowina: @Onaaa20: ale jest sporo nerwicy na rynku gdzie przyczyna jest czysto fizyczna i problem nie jest w myśleniu a działaniu neuroprzekaźników. Wbrew pozorom jest tego trochę i pomóc moga tylko leki
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś po leczeniu #snri lub ##ssri odczuwał zmęczenie miesiąc po, a następnie apatię/prawię anhedonie. Odstawiłem duloksetynę, czyli snri w sierpniu, następnie było okej i od tak połowy września, aż do teraz odczuwam zmęczenie, od grudnia apatię i nie wiem czy czas wracać do leków, nie wiem co robić szczerze, przeczekać czy iść do psychiatry.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kodzirasek
Odstaw ten syf. Zostaw sobie tego typu specyfiki na koncowke ostrej redukcji, a raczej wycinki, kiedy pradu juz brak a pizgac ciezko trzeba. Wez sobie argininy przed treningiem, popraw mocna kawa i styka.
  • Odpowiedz
Miry z chorom głowom ktoś brał dłużej #pregabalina? Już odstawiłem #ssri i #snri bo po roku testowania różnych miałem więcej uboków niż to wszystko warte.
Preagablina może nie jest benzo ale na prawdę potrafi wyciszyć nerwy i łagodzi ból egzystencji. Biorę 75mg w ciągu dnia jak żyćko kłuje w głowę a na wieczór 300 chociaż zdarza się 375. Szybko wyrabia się tolerka? Faktycznie można się
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś coś jakiś psychiatra w #gdansk , #trojmiasto? Od początku roku testowałem różne #ssri i #snri. Ulgę w bólu egzystencji przynosi mi tylko Relanium a moja psych powiedziała że mi nie da bo uzależnia. Chyba czyści sobie sumienie tym że mi nie da żebym się nie uzależnił. Super lepiej jak się potnę albo będę się męczył cały wieczór niż wezmę lek który
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Turkotka: I bardzo dobrze, ze Ci nie chce tego przepisywac.
Spojrz wprzód. Teraz masz problem z depresją, a za jakiś czas mozesz miec i z depresją i uzależnieniem
Dlaczego żresz wiecej lekow niz zalecil lekarz? Bierz ile zalecił i sam nie kombinuj.
Nikt inny niz medycyna i zachowanie według jej i lekarzy zalecen Ci nie pomoze.
Ciagle zmiany lekarzy tez Ci nie pomogą, bo bedziesz szukał niewiadomo jakich prostych rozwiazan
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Co to za choroba? Po ssri i snri czuję się aż nazbyt dobrze, mam wrażenie, że mogę wszystko i nie ma żadnych ograniczeń. Czuję pobudzenie, euforię i mam dziwne pomysły. Irytuję się, gdy ktoś uznaje moje pomysły za nierealne. Czy to może być choroba afektywna dwubiegunowa z hipomanią? Czasem doświadczam takich stanów bez leków, trwają zwykle max kilka dni. Mam też stany agresji, wtedy rzucam wszystkim, płaczę, atakuję innych,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OSH1980: wiesz, wymiana doświadczeń jest potrzebna. Są lekarze, którzy wrzucą swoją diagnozę, bo tak. Sam miałem taką sytuację - 2 lekarzy na przetrzeni kilku dni i zupełnie 2 inne diagnozy. Niestety, żeby otrzymać prawidłowe leczenie warto dużo wiedzieć o tym, co może dolegać i umiejętnie argumentować u magika. I tak jest to nieco loteria. Bo każda substancja działa na jakąś część chorych. Objawy mogą wskazywać na x różnych problemów itd...
  • Odpowiedz
@wposzukiwaniustraconegoczasu: dobrze, ale problem w tym, że człowiek się może zasugerować i wtedy będzie źle. Dlatego ja w takiej sytuacji zawsze piszę, by iść do specjalisty. I doskonale sobie zdaję sprawę z tego, że lekarze bywają omylni - sam trafiłem na agenta, ktory przez cztery miesiące leczył mnie Coaxilem, czyli praktycznie placebo, doprowadzając mnie do tego, że moje ciśnienie dobiło do 172/108. Ale trzeba szukać.
  • Odpowiedz