Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Życie skazanego na śmierć, którego stracą za rok, i on o tym wie, życie śmiertelnie chorego, któremu lekarze powiedzieli, ile mu zostało, życie tych ludzi różni się od życia zwykłego człowieka tylko jednym: ci pierwsi dokładnie, lub w przybliżeniu wiedzą kiedy umrą, zaś zwykły człowiek tkwi w niewiedzy, i dlatego wydaje się mu, że może żyć wiecznie, chociaż nie jest wykluczone, że następnego dnia zginie w wypadku. Straszna jest nie sama śmierć.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poniższy film pokazuje w jakim stresie pracują ratownicy wodni, podczas gdy próbują ratować ludzkie życie.

Wyjaśniam również niektóre bzdury które ta kobieta rozpowiada na plaży:

- Kobieta oskarża ratowników o nieprowadzenie wentylacji (ratownicy prowadzą tlenoterapię czynną z wykorzystaniem ambu, jest to inaczej mówiąc worek samorozprężalny z rezerwuarem który jest podpięty pod butle z tlenem schowaną w torbie R1)

-
Ravick - Poniższy film pokazuje w jakim stresie pracują ratownicy wodni, podczas gdy ...
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ravick: W ramach eksperymentu społecznego zatrudniłbym dwóch Sebastianów, którzy towarzyszyliby ratownikom. Koncepcja jest taka: w razie wystąpnienia szoku i stresu u osób postronnych, Sebki podwijają rękawy, mówią "w-----ć ci lepę z ucha na ryj, cwelu?" po czym walą plaskacza niepokornym, składają ich do pozycji bocznej ustalonej i groźnie patrzą na resztę przemądrzałej patoli zapewniając ratownikom więcej miejsca i mniej p---------a nad uszami.
  • Odpowiedz
@Ravick: Pod koniec wygrzewania się na słońcu wszedł od razu do wody po pas, a ona na niego nie spojrzała przez kolejne 10 minut... ale wina jest wszystkich innych niby i oczywiście we wszystkim co robią. Jej obecność mogła przesądzić, szczególnie jeśli prawdą jest, że ratownicy walczyli o niego 50 minut.

Wyobraźcie sobie wpływ słów na poszkodowanego, gdyby był w jakimś stopniu jeszcze świadomy.
Myśli sobie: jeny, tylu ratowników, dam
  • Odpowiedz
713 lat temu...

23 sierpnia 1305 roku w Londynie odbyła się egzekucja szkockiego bohatera narodowego - Williama Wallace'a.

Proces, na polecenie króla Anglii Edwarda I, miał charakter czysto pokazowy i propagandowy, a jego wynik był już z góry przesądzony. Wyrok mógł być więc tylko jeden: tortury i śmierć!
w-mroku-historii - 713 lat temu...

23 sierpnia 1305 roku w Londynie odbyła się egz...

źródło: comment_EJdKm9o7dYjRg2FcPXkE5zJyGWKN5m8J.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach