Na wykopie osiągnąłem wszystko. Byłem zielonką, pomarańczką, nawet bordo. Niektóre z moich komentarzy były podziwiane i plusowane ponad miarę, na inne reagowano ze wstrętem a liczba minusów przerastała zero absolutne. Trollowałem, śmieszkowałem, bywałem poważny, melancholijny. Wypowiadałem się jako ekspert i jako debil. Dodałem znalezisko, moje wpisy wlatywały w gorące. Jestem mirkiem spełnionym. I z tego też powodu, uważam, że to najlepszy moment, żeby zejść ze sceny. Dać miejsce nowym kadrom, które z
Pobierz grazwydas - Na wykopie osiągnąłem wszystko. Byłem zielonką, pomarańczką, nawet bordo....
źródło: comment_0x1jmjR2IABWyDbg18BAM6J4LPpjeH5e.jpg
Nie wiem dlaczego ale cos mi kazało to napisać.
Nawet nie wiem dlaczego cały czas temat śmierci chodzi mi po głowie itp.
Co byście powiedzieli na to.
Że po śmierci jest cos takiego.
Ze nie ma zadnego nieba, piekła.
Po prostu człowiek wałęsa się po świecie. Jako niewidzialna dla innych zywych ludzi istota.
Nawet sam sobie z tego sprawy nie zdaje.
I odgrywa całe swoje życie od nowa.
Jego świadomość czy cos
Jako, ze moja na wypok nie wchodzi, to zapytam was o zdanie i jednocześnie nie narażę się, że pewne prywatne-domowe sprawy upubliczniam.
Zmarło się mojej teściówce, jako, ze kobieta była na czasie i lubiła nowomodne zwroty, to mogę powiedzieć slangowo, ze #!$%@?ł ją rak
Strasznie ją zmasakrował w ciągu roku, ale nie o tym chciałem.
Moja luba wraz z siostrą, powiększyła zdjęcia dzieci (siostra ma dwójkę, my mamy trójkę)
Także zdjęcia dzieci