Siemano Mirki i Mirabelle. Pijcie zemno kompot.

Ten wpis to #chwalesie , ale mam też nadzieję, że niektórych z was zainspiruję.

Ponieważ żyjemy na tym świecie tylko raz, szkoda czasu na użalanie się nad sobą, na narzekanie na świat, ludzi, historię, parawany na plażach i neomarksistów. Trzeba śmiało złapać życie za bary i podejmować wyzwania. W majestacie miłości i śmierci wszelkie nasze obawy są naiwną igraszką. Dlatego ja nie nie chcę, żeby
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

Zmarł mój kolega. 38 lat. Pokonała go choroba Stwardnienie zanikowe boczne SLA. W niecałe 3 lata z normalnego człowieka stał się więźniem we własnym ciele.
Na początku choroby to były osłabienia, z czasem nie dawał rady posłodzić łyżeczką herbaty. Po jakimś czasie problemy z chodzeniem i tak po kolei mięśnie przestawały funkcjonować.
Na koniec swojego życia leżał bez możliwości ruchu, kontrakt z nim wyglądał tak, że pokazywało się literki na alfabecie i