Pracuję sobie z dziećmi. Jestem animatorką, prowadzę urodzinki, robię bańki mydlane, szpagaty i inne cuda wianki z dzieciakami.
Ostatnio rodzice przywieźli chłopczyka na urodziny do kolegi. Mieli zostać na kawie, ale coś im wypadło. Odjechali. Za moment wpada spóźniona matka z innym dzieckiem. Spóźniła się, bo kilometr stąd był wypadek, trzy samochody, kobieta wyleciała z samochodu i akcja ratunkowa trwa w najlepsze. Prowadzę animacje. Przerwa na jedzenie. Podchodzi do mnie matka solenizantki
@jezioro-dygata dzień, w którym świat wali ci się w ten sposób na głowę, to ostatni dzień beztroski. I już nie chodzi o smutek. Najgorsze jest to, że chłopak stracił możliwość poznawania świata z rodzicami. Tata i mama nie nauczą go wielu rzeczy, które pewnie już dawno sobie zaplanowali, nie będzie miał wielu wspólnych wspomnień. I tego właśnie życie nie powinno dzieciom nigdy odbierać.
18+ nsfw

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.