W czerwcu nie odebrali mi śmieci z nieruchomości - nie odebrali na całej ulicy. Robiłem zgłoszenia, dzwoniłem na infolinię itp. Mówili, że dali zgłoszenie firmie wywozowej i że ta firma przyjedzie odebrać poza harmonogramem.

Oczywiście nie przyjechali i śmieci zabrali dopiero z kolejnym cyklem, czyli worki leżały na całej ulicy przez 2-3 tygodnie (bo nikt nie schował licząc na to, że "jutro to już przyjadą").

Poprosiłem więc, żeby odliczyli opłatę za ten jeden niedokonany
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@0w202122: No ja mam to nieszczęście że kilometr ode mnie jest osiedle patologicznych domków jedno i parorodzinnych,taki typowy obraz że w jednym zamurowane okna, tutaj się wali, tam rozpada itp
zimą często nie da się okna otworzyć bo zwala z nóg i tak jest każdej zimy. Dobrze jest wtedy jak wiatr wieje w inną stronę, wtedy jest ok.

No ale są co mają gorzej, bo między tymi pato domkami developer
  • Odpowiedz