@JamJestHomoSapiens: Zgadzam się. Średnia wielki lekarzy to prawie 60 lat. Za 5 lat większość pójdzie na emerytury. Jednocześnie już teraz mamy jedną z najniższych średnich w oecd jeżeli chodzi o liczbę lekarzy na 1000 mieszkańców, a sami zainteresowani nie dają już rady robić 3 dyżuru w ciągu 5 dni. Będzie płacz ludu.
  • Odpowiedz
#logikarozowychpaskow #sluzbazdrowia Przyjeżdżam wczoraj wieczór do gowniaka lvl 8do szpitala bo po zabiegu jest (zlamana kosc promieniowa) patrze dłoń napuchnieta jak cholera pytam się pielęgniarki -wtf???, a ona ze tak jest bo nią rusza i tak musi być To ja do niej ze takie bajki to może dzieciom opowiadać a nie mi. No i daje do doktorka dyzurnego i mówię doktor patrz no na ta reke bo obrzęk
Zamotany79 - #logikarozowychpaskow #sluzbazdrowia Przyjeżdżam wczoraj wieczór do gown...

źródło: comment_ZFF0qMd7uHdj3oarYEgnim33yw6Wf2ii.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Luka_Wars:
Z samego podatku belki który już mi skroiły banki byłoby na m4, a kroją mnie 14 lat.
Nie pojmiesz tego bo szedłeś wtedy do podstawówki. Przy okazji powiem ci też że zapłaciłem w podatkach za twój żłobek.
  • Odpowiedz
Jakby ktoś się zastanawiał ile zarabiają pielęgniarki w Polsce.
Skutkiem tej sytuacji są nieobsadzone w dużej części miejsca na pielęgniarstwie jak i położnictwie, a ilość miejsc jest liczona tak by zastępować te które odchodzą na emeryturę.
Smutna prawda jest taka, że jeśli szybko się to drastycznie nie zmieni, to niestety, ale skończymy z pozamykanymi oddziałami albo i szpitalami, bo po prostu nie będzie miał kto zajmować sie pacjentami.

#sluzbazdrowia #
trustME - Jakby ktoś się zastanawiał ile zarabiają pielęgniarki w Polsce.
Skutkiem t...

źródło: comment_eQE7GeSQbEDqNe9T1D6W8ViqTyyGCk66.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trustME: A ja właśnie kończę położnictwo. Jeśli nie wyjadę za granicę to wolałabym zatrudnić się jako kelnerka i z napiwów mieć drugie tyle w najgorszym wypadku- w najlepszym założę własny biznes związany z organizacją eventów. Jak szłam na studia to wszyscy zapewniali, że niedługo będą podwyżki, że się to zmieni, taki ..uj. Moje koleżanki również są rozżalone, bo praca nie jest łatwa, odpowiedzialność wielka. A pracować i być ciągle w--------m
  • Odpowiedz
Mirki, jak to jest.
Moi rodzice nie są zarejestrowani w 'pośredniaku' w Polsce bo pracują za granicą.

ja studiuję normalnie w Polsce.

Byłem przed chwilą u lekarza POZ i nie chcieli mnie przyjąć publicznie mówiąc:
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Blizz4rd: Skąd przekonanie, ze jak się uczysz, to jesteś ubezpieczony? Jesteś podpięty pod ubezpieczenie rodziców, a jeśli oni nie są ubezpieczeni w Polsce, to musisz sam o to zadbać. Albo ubezpieczasz się sam i robisz przelew co miesiąc, albo piszesz podanie do uczelni, żeby odprowadzali za Ciebie składki.
  • Odpowiedz
@misja_ratunkowa: napisałaś, że może sobie sam opłacać składkę. Jako student nie może. Jak jest możliwość, że osoba może być ubezpieczona z innego tytułu to nie może być ubezpieczona dobrowolnie.
Ogólnie w przypadku @Blizz4rd: sytuacja wygląda w takiej kolejności: rodzice za granicą zgłaszają go do ubezpieczenia, on z S1 idzie do NFZ i ma ubezpieczenie w Polsce. Jeśli nie, to go powinni dziadkowie zgłosić jako członka rodziny (tak, oni
  • Odpowiedz
@kurdwa: no niekoniecznie ( ͡° ͜ʖ ͡°) a jesli tak jest, to zmień specjaliste- niech takie buce naucza sie kultury albo zdechną z głodu;

widizsz mirku, zmierzam do tego, że wizyta lekarska, to nie koniecznie wsadzenie w dupsko 1,5m kabla i sondowanie jelit, ale tez uzyskanie pewnych informacji na temat schorzenia, rozwoju choroby, jej przyczyn, sposobów leczenia, miejsc gdzie można to zrobić, uzyskania odp. skierowań, recept
  • Odpowiedz
  • 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@viejra: Nagraj telefonem jak robią heheszki i do NFZ i rzecznika praw pacjenta pisz skargi. Dopóki sami ludzie się za to nie wezmą, dopóty takie zachowania będą się powtarzały. Pani wydaję się że jest zabawna, a tak naprawdę ma w głębokiej pogardzie twój czas.
  • Odpowiedz
Anon: Wykup sobie ubezpieczenie prywatne. Najdroższe to chyba z 200 PLN kosztuje. Daje wszystkie możliwe świadczenia, łącznie z prywatnym szpitalem. Jedyny minus prywatnych ubezpieczeń to to, że nie pokrywają przyjazdu karetek.

To jest anonimowy komentarz.
Zaakceptował: Asterling
  • Odpowiedz
Mirki, bądźcie poinformowanymi pacjentami i pamiętajcie, że powodem dla którego niektórzy lekarze nie chcą wypisywać skierowań do specjalistów są pieniądze. Ich pieniądze. Znikające z ich kont.
Za każdego zadeklarowanego pacjenta (niekoniecznie leczącego się) u danego lekarza, ten dostaje 136 zł rocznie (jeszcze kilka lat temu było to 96 zł). Jest to tzw. stawka kapitacyjna. Jak się ma do tego sprawa skierowań? Badania, na które rodzinny wypisuje skierowania pokrywane są z tej właśnie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Milady88: Ale wiesz, że tak działają wszystkie ubezpieczenia? Jeśli Twoi rodzice są zdrowi i nie muszą się leczyć to świetnie. Ale inni nie mają tyle szczęścia.
Coś jakbyś wykupiła OC i nigdy nikogo nie stuknęła samochodem. Ale inni nie mają tyle szczęścia.
  • Odpowiedz
Ja też nie mam tyle szczęścia, niestety jedyne co dostałam w POZ to skierowanie na morfologię i badanie moczu, zamiast MRI kręgosłupa, które zrobiłam prywatnie i pokazało co naprawdę się dzieję. Nie wiem za co płacę.


@Milady88: Bo składka na zus nie jest zaczątkiem transakcji wiązanej płacę-wymagam świadczeń, tylko elementem przymusowym w państwie opiekuńczym, zrzutą na resztę.
  • Odpowiedz
#zdzislawintheworld #podroze #amerykapoludniowa #honduras no i trochę #sluzbazdrowia

Widziałem dzisiaj skorpiona. Takiego jak na filmach, niewielki, szary z podniesionym żądłem i kilkoma parami odnóży. Taki prawie jak pająk, tylko jeszcze gorszy. Choć ostatnio widziałem tarantulę (już z nie takiego bliska) i sam nie wiem.
Wracając do skorpiona. Widziałem go z bardzo blisko, lecz to nie był największy problem tego spotkania. Gorsze było to, że
zdzislaw_in - #zdzislawintheworld #podroze #amerykapoludniowa #honduras no i trochę #...

źródło: comment_RIrhyKTzRGa1QoQUVYyLRh1Yk5K2caP7.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach