Szwagrowi zmarł dzisiaj dziadek, którym się zajmował.
Zadzwonił na pogotowie powiedział że dziadek się nie rusza, nie reaguje na nic, chyba nie ma pulsu ale definitywnie nie potrafi stwierdzić. Na co pogotowie powiedziało ze w takim razie nie przyjadą i trzeba dzwonić do przychodni po lekarza stwierdzić zgon.

Tel do przychodni i tam mówią że lekarz może być w ciągu 5h. To tel do innej przychodni i w końcu jakoś ruszyli że ten lekarz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Plus p------e że jakby mi zmarł ktoś bliski to bym sobie siedział z jego zwłokami w mieszkaniu kolejne 6-10 godzin.


@Kantar: Ja bym posiedział przynajmniej do następnej emerytury XD

Może jak ktoś młodszy umrze to reagują jakoś bardziej empatycznie. Nie wyobrażam sobie, że matka ma siedzieć z zwłokami swojej 12 letniej córki 10h w mieszkaniu.


Dla nich to codzienność jak dla piekarza pieczenie chleba. Znieczulica mocno pewnie
  • Odpowiedz
  • 13
@Kantar może jakaś skarga na dyspozytora? Osoba dzwoniąca nie jest od stwierdzania zgonu. Ona liczy na pomoc, często w stresie i w obliczu życiowej traumy. Niedopuszczalne i oburzające, jak z góry określili że nie żyje i fajrant (°° brak jakiejkolwiek empatii i ludzkiego odruchu.
  • Odpowiedz
Mój bank zadzwonił do mnie z ofertą ubezpieczenia, różne warianty. Chciałem się tak ubezpieczyć zdrowotnie i wypadkowo, czy warto? ma ktoś coś takiego? czy przy takim ubezpieczeniu mogę iść do lekarza pierwszego kontaktu np po receptę?

#zdrowie #ubezpieczenia #zus #sluzbazdrowia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@death070 Jeśli jesteś ubezpieczony w ZUS to zawsze możesz iść po receptę. Jedno drugiego nie wyklucza.

A czy się opłaca - przy takich danych nikt Ci nic nie powie. Czy masz ubezpieczenie w miejscu pracy NWW? Czy to korzystna umowa ubezpieczenia na życie czy np. coś takiego jak widzialam nie tak dawno od zachorowania na raka przed 50rz z wyłączeniem osób z obciążeniem rodzinnym (czyli prawdopodobieństwo że coś takiego się nie
  • Odpowiedz
Czy jest na sali #lekarz ?
Szukam informacji dotyczących standardu organizacyjnego opieki zdrowotnej a konkretnie co dany oddział czy poradnia muszą mieć na stanie, że np. na Intensywnej musi być przyłóżkowy aparat rentgenowski - co najmniej 1 na oddział.
Gdzie to znaleźć? Są do tego jakieś ustawy?
#medycyna #sluzbazdrowia #nfz #kiciochpyta
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@wiesiu2: Nieprawda, jak chodzę od kilku lat i jest ok, tylko czas oczekiwania jest jaki jest, bo mało jest w ogóle klinik z kontraktem NFZ. Gdyby po prostu zwiększyć ilość takich miejsc i rozpocząć kampanię społeczną nt. leczenia profilaktycznego, wiele mogłoby się poprawić.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
cześć Mirki. Teściowa na stare lata związała się z facetem z Niemiec (Polak, emeryt, zameldowany tam). Dyskusja o pełnomocnictwach była w razie choroby lub trafienia do szpitala, ale on ucinał temat - że "co ty się martwisz - to moja córka z Niemiec się tym zajmie". No i stało się - 2 tygodnie temu doznał rozległego udaru niedokrwiennego, prawa strona sparaliżowana, afazja, przytomny ale brak kontaktu z otoczeniem.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wies #sluzbazdrowia
Przeprowadziłem się na wiochę jakiś czas temu. W niedzielę dostałem temperaturę 38 - 39 stopni i tak do dzisiaj. Żadnych więcej objawów, zrobiłem sobie test na COVID i grypę, negatywne. Więc czas do lekarza.
Dzwonię do wiejskiej przychodni. Można na dzisiaj? Mamy komplet, ale połączę z lekarzem, powie co robić. Lekarz wysłuchał, kazał przyjść i mówi dużo pacjentów, przyjmę pana, ale będzie pan musial czekać. Pojechałem.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanzerWaffel: wiesz, wszystko zależy od miejsca. Moja wiocha rodzinna ma podobnie jak opisujesz, przychodnia w miasteczku obok, wszystko da się załatwić. A 20 km dalej mieszkają teściowie, lekarz przyjeżdża do ich przychodni 2 razy w tygodniu na 3 godziny, więc jak zachorujesz w czwartek wieczorem, to lekarz moooże cie przyjmie w poniedziałek, o ile masz dobre miejsce w kolejce. A czasek w ogóle nie przyjeżdża i żadnej informacji o tym
  • Odpowiedz