@WelcomeStranger: mam podobnie chyba, jestem w związku od 2 lat i tęsknię za czasami gdy umawiałem się na luźne randki. Związek absorbuje bardzo dużo czasu, baba ma nawet Wymysły na śniadania które się robi godzinę a potem to jeść z nią i mamy 11 (oczywiście w weekendy) a będąc samemu to ja byłem już po treningu i chodziłem sobie gdzieś po lesie. Jest kilka plusów jest z kim wyjść, etc
  • Odpowiedz
@twelve12: są takie związki, jak i są takie gdzie jest codziennie 2 razy. Ja po sobie mogę powiedzieć, że 5 lat temu miałem ochotę dymać 2x na dzień, a twraz przy stresującej pracy, regularnej siłowni i niedosypianiu to mi raz na tydzień starcza
  • Odpowiedz
@maro500: Tępa tzipa...
W 1838 nikt nie budował zamków, a co najwyżej pałace lub dwory, to primo!
Secundo, szlachta w ogóle stanowiła mniej niż 10% ówczesnego europejskiego społeczeństwa. A szlachta, którą byłoby stać na takie fanaberie stanowiła maks. 10% ze wszystkich szlachciców...
Śmiejemy się, że w krajach 3 świata dominuje IQ poniżej 80, ale wygląda na to, że pośród eur0pejskich samic wcale nie jest lepiej...
  • Odpowiedz