#medycyna oglądałem film na którym doktor psychiatra mówi że leki psychiatryczne są bardzo neurotoksyczne i teraz boje się ich brać ...
co mi powiecie w tym temacie? pytam się ludzi którzy się na tym znają
#schizofrenia
biorę obecnie: latuda,pregabalina,abilify,relanium,olenzapina
nie mam objawów wytwórczych,lekarze mówią że mam negatywne
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@baton967: nie znam się, ale można się uzależnić na całe życie i jeśli przestaniesz brać leki to dopiero będzie problem ze skutkami ubocznymi. Ja brałem z trzy miesiące i odstawiłem to mam problemy ze zdrowiem jeszcze większe niż przed lekami (,)
  • Odpowiedz
@baton967: Wycofanie społeczne, moje życie to praca-dom-sklep i zapętlić (cud że mam pracę), poczucie beznadziei, wszelkiego rodzaju lęki i natrętne myśli. A moim psychiatrom (bo co wizytę jest inny więc jak mi mają pomóc) mówię że wszystko jest w porządku bo im nie ufam, nie chcę znowu trafićdo szpitala, nigdy więcej!
  • Odpowiedz
@baton967: Ja to w szpitalu jakoś potrafiłem się dogadać z ludźmi, ale było to było trudne, szczególnie że wszystko co powiedziałem mogło być użyte przeciwko mnie. Raz powiedziałem na auli, że myślę, że jeszcze tydzień i wychodzę, terapeutka zajęciowa to usłyszała i chyba podkablowała mnie lekarzom, bo potem zadzwoniła do mnie siostra z pretensjami że chcę uciec ze szpitala, no p--------a sprawa była. Po tym już taki gadatliwy nie byłem.
  • Odpowiedz
@baton967: To przestań sam siebie dołować. Masz, tak jak każdy z nas, potężne narzędzie jakim jest wyobraźnia. Wyobrażaj sobie fajne chwilę. To taka turystyka dla ubogich ale poprawia psychikę. Możesz sobie wyobrazić wszystko, że płyniesz łódką, leżysz na polanie, zwiedzasz Rzym czy cokolwiek chciałbyś w życiu robić czy też osiągnąć. Codzienne ćwiczenia dają szybkie efekty.
  • Odpowiedz
Lezales za sklepem a nie w kolezance, a w ogole to wszystko bylo na niby. Bielunia bys zeżarł szyszke albo chociaz z pol lepiej, a nie jakis pigsy. Tabletkami to nie daj Boże jeszcze sie z czegos wyleczysz. Bo przeciez do tego chyba służą, no nie?
  • Odpowiedz
@baton967 @nomysza6666 ja kiedyś o------m pregaby z acodinem będąc na skręcie po budyniu to byłem w kolejce górskiej i czułem się jak bym naprawdę na niej jechał taka adrenalina
albo kiedyś po samej pregabie oglądałem anime na ścianie było wyświetlane, ale jadłem ją na gramy a nie na miligramy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
niby czuje się dobrze, ale wraz ze zbliżającym się warunkiem na uczelni czuje, ze powoli wariuje znów, będę chyba musiała być pare dni na xanaxie, żeby w ogóle wziąć się do nauki w takim stresie, dodatkowo tez przez leki przeciwpsychotyczne BARDZO pogorszyła mi się pamięć i czasem muszę przeczytać kilka razy ten sam tekst, żeby w ogóle go zrozumieć, ech, wytrzymać do egzaminu, zdać go i przenieść się na inną uczelnie i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lukija: Jak ostatni rok, to trzeba o to walczyć i spróbować je doprowadzić do końca. Powodzenia ;)
Ja rzuciłem studia na drugim roku przez swoje s----------e.
  • Odpowiedz
  • 1
@baton967 ja chętnie przyjmę zabuzenia osobowości i stany lękowe nerwicę w zamian za mój blogi spokój, który jest gorszy niż najgorszy lęk mam dość tego że ciągle jest tak samo
  • Odpowiedz
Czy ktoś z osób leczących się na schizofrenię ma albo miał również tak jak ja problem z nieodczuwaniem żadnych emocji zarówno tych negatywnych jak i pozytywnych. Trochę jest to dla mnie męczące bo czuję się jak taka kukła bez uczuć, żadnych pragnień, pasji, zupełnie nic. Czy to jakoś przechodzi? Jak to wygląda u was?
#schizofrenia #psychiatria
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vincent88: ja przed wprowadzeniem leków przeciwpsychotycznych tak miałam, kompletna pustka i zero, później dostałam przeciwpsychotyczne to poczułam się lepiej, ale emocji nadal zero, teraz mam dobrze ustawione leki (niezamulające - trzeba podkreślić) i emocje wróciły
  • Odpowiedz